Ranking rzeczy, których nie warto robić samemu
Sześć zadań według kosztu robienia ich samodzielnie, cztery, których nie wolno oddać nikomu, i metoda podjęcia decyzji.

Najdroższa godzina w małej firmie to ta, w której właściciel robi coś, co ktoś inny zrobiłby szybciej, taniej i lepiej — a on w tym czasie nie sprzedaje. Poniżej ranking według tego, ile kosztuje robienie tego samemu, licząc razem czas, błędy i skutki uboczne.
1. Księgowość
Nie dlatego, że jest trudna, tylko dlatego, że błąd jest nieproporcjonalnie drogi względem oszczędności. Przy sprzedaży internetowej, zagranicznej albo kilku kanałach naraz rozliczenia szybko przestają być proste. Koszt biura jest zwykle niższy niż koszt jednej pomyłki.
2. Dokumenty o skutkach prawnych
Regulamin, polityka prywatności, umowa z klientem. Skopiowany regulamin opisuje cudzą praktykę, a klient ma prawo polegać na tym, co w nim napisałeś — rozpisałem to przy regulaminie i polityce prywatności.
3. Zdjęcia produktowe i materiały wideo
Tu oszczędność jest pozorna w drugą stronę: słabe zdjęcie nie kosztuje nic na fakturze, a kosztuje w każdej sprzedaży, której nie było. To jedyna pozycja na liście, w której robienie samemu obniża przychód, a nie tylko zajmuje czas.
4. Pakowanie i wysyłka przy większej skali
Czynność, która nie rośnie razem z Twoimi umiejętnościami i nie daje się wycenić wyżej. Przy kilkudziesięciu paczkach dziennie to etat — kiedy to oddać, policzyłem przy własnym magazynie kontra outsourcingu.
5. Utrzymanie techniczne strony
Aktualizacje, kopie, monitoring. Można tego nie robić i przez dwa lata nic się nie wydarzy. Potem kosztuje kilka dni sprzedaży i nerwów — to koszt odroczony, nie oszczędność.
6. Kampanie reklamowe na starcie
Nie dlatego, że nie da się nauczyć, tylko dlatego, że nauka odbywa się za pieniądze z budżetu. Pierwsze tygodnie bez wiedzy, co wykluczyć i jak ustawić lokalizację, potrafią kosztować więcej niż obsługa — pisałem o tym przy Google Ads dla małej firmy.
Czego nie oddawać nigdy
Kontaktu z klientem na wczesnym etapie. Z reklamacji i pytań dowiadujesz się, co jest nie tak z ofertą. To najtańsze badanie rynku, jakie masz, i nie da się go kupić.
Decyzji o cenach i asortymencie.
Dostępów do kont, domeny i hostingu. Wykonawca może mieć uprawnienia, nie własność.
Znajomości własnych liczb. Możesz oddać księgowość, ale nie możesz nie wiedzieć, ile zarabiasz na sztuce.
Jak zdecydować
Policz swoją realną stawkę godzinową — koszty i oczekiwany zarobek podzielone przez godziny, które faktycznie sprzedajesz. Potem zestaw ją z ceną rynkową danej usługi. Jeśli cena jest niższa niż Twoja stawka, a czynność nie buduje Twojej przewagi, oddajesz. Metodę rozpisałem przy wycenie usługi.
Zdejmę z Ciebie stronę, materiały i profile
Przejmuję to, co zabiera najwięcej czasu i najmniej zarabia — żeby Twoje godziny wracały do sprzedaży.
Najczęstsze pytania
Co oddać jako pierwsze?
Księgowość i dokumenty o skutkach prawnych — tam błąd kosztuje nieproporcjonalnie więcej niż usługa.
Czy warto robić zdjęcia samemu?
Tylko jeśli potrafisz. To jedyna pozycja, w której robienie samemu nie oszczędza czasu, lecz obniża sprzedaż.
Czego nie wolno oddawać?
Kontaktu z klientem na wczesnym etapie, decyzji o cenach oraz dostępów do kont i domeny.
Jak policzyć, czy się opłaca?
Porównując cenę rynkową usługi z własną stawką liczoną od godzin, które realnie sprzedajesz.