Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Reklama i social media 4 min czytania

Ambasadorzy marki w małej firmie — jak zrobić to bez budżetu

Ambasador to nie influencer z fakturą, a zadowolony klient, któremu dałeś powód i narzędzia. Jak to zbudować przy zerowym budżecie.

Ambasadorzy marki w małej firmie — jak zrobić to bez budżetu

Program ambasadorski w małej firmie nie polega na płaceniu komukolwiek za mówienie o Tobie. Polega na znalezieniu kilku osób, które i tak Cię polecają, i na usunięciu im przeszkód: dania powodu, materiału i czegoś, czym mogą się posłużyć.

Różnica wobec współpracy z twórcami jest zasadnicza. Tam płacisz za zasięg i musisz pilnować oznaczenia treści komercyjnej — opisuję to w rankingu rzeczy do ustalenia przed współpracą z influencerem. Tutaj pracujesz z ludźmi, którzy już kupili i są zadowoleni.

Kto nadaje się na ambasadora

Cecha Dlaczego ważna
Kupił i jest zadowolony Bez tego nie ma o czym rozmawiać
Jest widoczny w grupie Twoich klientów Zasięg liczy się tylko wtedy, gdy to właściwi odbiorcy
Sam już o Was wspominał Najmocniejszy sygnał — robi to bez zachęty
Potrafi powiedzieć konkret, nie ogólnik „Polecam” nie przekonuje; „zrobili mi to w trzy dni” tak
Nie oczekuje wynagrodzenia na starcie Relacja zaczynająca się od pieniędzy nie jest ambasadorstwem

Jak zacząć, bez budżetu

  1. Znajdź tych, którzy już Was polecają. Zapytaj nowych klientów, skąd o Was wiedzą. Powtarzające się nazwisko to Twój pierwszy ambasador — i zwykle nie wie, że nim jest.
  2. Podziękuj i powiedz, że to zauważyłeś. Zwykła wiadomość. To sam w sobie najmocniejszy mechanizm wzmacniający — ludzie powtarzają zachowania, które zostały zauważone.
  3. Daj narzędzia, nie prośby. Krótki materiał, zdjęcia efektu, jedno zdanie o tym, co robicie, ewentualnie kod rabatowy dla jego znajomych. Polecanie ma być łatwe.
  4. Daj powód do kolejnej wzmianki. Nowa usługa, zmiana, ciekawa realizacja. Ambasador bez nowego tematu przestaje mówić po dwóch miesiącach.
  5. Zrewanżuj się czymś, co ma dla niego wartość. Pierwszeństwo w terminach, dodatkowa usługa, wzmianka o jego firmie u siebie. Przy klientach firmowych to drugie bywa cenniejsze od rabatu.

Czego nie robić

  • Nie uzależniaj korzyści od pozytywnej treści. Nagradzanie tylko dobrych opinii jest problemem — a przy części platform wprost zabronione.
  • Nie każ pisać według szablonu. Wypowiedź przepisana z Twojej podpowiedzi jest rozpoznawalna i działa przeciwnie.
  • Nie pomijaj oznaczenia, jeśli pojawia się korzyść. Z chwilą, w której ambasador dostaje rabat, produkt albo wynagrodzenie, treść staje się komercyjna i odbiorca powinien móc to rozpoznać. Sposób oznaczania warto potwierdzić z prawnikiem — odpowiedzialność może dotyczyć obu stron.
  • Nie buduj tego na jednej osobie. Trzech–pięciu ambasadorów to program; jeden to zależność.
  • Nie zapominaj o danych osobowych. Lista ambasadorów, ich kontakty i rozliczenia to przetwarzanie danych; podstawę i dokumentację warto ustalić raz z prawnikiem.

Czym to się różni od programu afiliacyjnego

Ambasador Program afiliacyjny
Motywacja Zadowolenie i relacja Prowizja od sprzedaży
Skala Kilka osób Wielu uczestników
Pomiar Pytanie klientów o źródło Kod lub odnośnik
Formalności Umowa zwykle niepotrzebna przy braku wynagrodzenia Regulamin i rozliczenia
Kiedy lepszy Usługi, mała skala, lokalnie Produkty, powtarzalne zakupy

Przy usługach i małej skali ambasadorstwo działa lepiej i jest tańsze. Kiedy warto przejść na prowizje, rozpisałem w tekście o programie afiliacyjnym w małej firmie.

Jak zmierzyć, czy działa

Jedna liczba: ile zapytań w kwartale zaczęło się od polecenia, i od kogo. Zapisywana przy każdym kontakcie, bo żadne narzędzie tego nie poda. Jeśli po kwartale żadne polecenie nie przyszło od osób, z którymi rozmawiałeś, problemem nie jest program, a to, że nie dałeś im nowego powodu do wzmianki.

Ambasador potrzebuje materiału, którym się posłuży

Polecanie jest łatwe, gdy jest co pokazać: aktualny profil, materiał o usłudze, zdjęcia realizacji. Prowadzę profile tak, żeby osoba, która chce Was polecić, miała do czego odesłać — bo bez tego zostaje samo zdanie „polecam”.

Zobacz ofertę prowadzenia social mediów

Najczęstsze pytania

Czym różni się ambasador od influencera?

Ambasador to zadowolony klient, który poleca z własnej woli i którego wspierasz narzędziami. Influencer to współpraca komercyjna za zasięg — z wynagrodzeniem, umową i obowiązkiem oznaczenia treści.

Jak znaleźć pierwszych ambasadorów?

Pytając nowych klientów, skąd o Was wiedzą, i zapisując odpowiedzi. Powtarzające się nazwisko wskazuje osobę, która już Was poleca — i zwykle o tym nie wie.

Czy ambasador musi oznaczać treść jako reklamę?

Z chwilą, w której dostaje korzyść — rabat, produkt, wynagrodzenie — treść staje się komercyjna i odbiorca powinien móc to rozpoznać. Sposób oznaczania warto potwierdzić z prawnikiem.

Ilu ambasadorów wystarczy?

Trzech do pięciu. Jedna osoba to zależność, a większa liczba przy małej firmie przestaje być relacją i zamienia się w program afiliacyjny z własnymi wymogami.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi