Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Rankingi 5 min czytania

Ranking błędów w promocjach i rabatach — od najdroższego dla marży

Promocja, która zwiększa sprzedaż i zmniejsza zysk, jest przegraną. Dziesięć błędów uszeregowanych po tym, ile zabierają z marży.

Ranking błędów w promocjach i rabatach — od najdroższego dla marży

Promocja jest jedynym narzędziem marketingowym, które działa natychmiast — i jedynym, które natychmiast zabiera pieniądze. Reklama kosztuje budżet, promocja kosztuje marżę z każdej sprzedanej sztuki, także tej, która powstałaby bez rabatu. Dlatego kolejność w tym rankingu wynika z tego, ile dany błąd realnie zabiera z zysku, a nie z tego, jak źle wygląda.

1Rabat udzielany bez policzenia marży

błąd, który potrafi zamienić sprzedaż w stratę

Przy niskiej marży rabat kilkunastoprocentowy może zjeść cały zysk z transakcji, a przy doliczeniu kosztu dostawy i prowizji — zejść poniżej zera. Przed każdą promocją trzeba znać jedną liczbę: marżę na produkcie po wszystkich kosztach. Bez niej rabat jest zgadywaniem. Skąd się biorą takie niezauważone straty, opisuję w rankingu cichych wycieków pieniędzy.

2Promocja na bestseller

rabatowanie tego, co i tak się sprzedaje

Najczęstszy błąd w sklepach. Rabat na produkt, który schodzi bez promocji, nie przynosi nowych klientów — tylko obniża cenę zamówieniom, które powstałyby i tak. Promocja ma sens na produktach, które wprowadzają do oferty, zalegają albo podnoszą wartość koszyka, nie na tych, które same się sprzedają.

3Stała promocja, czyli obniżka udająca akcję

Przekreślona cena, która wisi od ośmiu miesięcy, przestaje być promocją i staje się ceną. Klienci to rozpoznają i przestają reagować na jakikolwiek rabat, a dodatkowo pojawia się problem formalny: sposób prezentowania obniżek cen jest regulowany i wymaga podawania informacji o najniższej cenie z określonego okresu. Konkretny sposób wykonania tego obowiązku warto potwierdzić z prawnikiem.

4Rabat jako odruch przy każdej obiekcji

Klient mówi „drogo”, sprzedawca od razu schodzi z ceny. Skutek jest podwójny: tracisz marżę i uczysz klienta, że cena jest negocjowalna przy każdej kolejnej transakcji. Alternatywą nie jest odmowa, a wymiana — krótszy termin płatności, większy zakres, dłuższa umowa, polecenie.

5Rabat bez warunku i bez terminu

Zniżka, która nie ma daty końcowej i nie wymaga niczego od klienta, nie wywołuje decyzji. Promocja działa dzięki ograniczeniu, a nie dzięki samej kwocie. Jeśli ograniczenie jest sztuczne („tylko dziś” powtarzane co tydzień), działa raz, a potem obraca się przeciw wiarygodności sklepu.

6Promocje nakładające się na siebie

Kod rabatowy plus wyprzedaż plus darmowa dostawa plus program lojalnościowy — i zamówienie wychodzi poniżej kosztu. Przy każdym mechanizmie rabatowym trzeba ustalić, czy łączy się z innymi, i sprawdzić to w koszyku, a nie zakładać, że system tego nie pozwoli.

7Rabat zamiast poprawienia tego, co odstrasza

Jeśli ludzie nie kupują z powodu kosztu dostawy, niejasnego zwrotu albo braku terminu, rabat tego nie naprawi — tylko przepłacisz za te same porzucenia. To najdroższy sposób obejścia problemu, który da się rozwiązać za darmo, o czym piszę w tekście o porzuconych koszykach.

8Promocja bez policzenia wyniku po jej zakończeniu

Sprzedaż w czasie promocji była wyższa, więc promocja „się udała”. A powinno się policzyć trzy rzeczy: zysk, nie obrót; sprzedaż w tygodniach po akcji (często spada, bo klienci zrobili zapas); i udział nowych klientów. Bez tego nie wiadomo, czy powtórzyć.

9Rabat dla wszystkich zamiast dla wybranych

Zniżka wysłana do całej listy trafia też do osób, które kupiłyby bez niej. Przy podziale listy ten sam budżet rabatowy można skierować tylko do grupy uśpionej — i wtedy każda złotówka rabatu pracuje na odzyskanie klienta, a nie na obniżenie ceny lojalnemu. Mechanika jest w tekście o segmentacji klientów.

10Komunikat o promocji bez jednej konkretnej informacji

„Wielka wyprzedaż” nie mówi nic. Ile taniej, na co, do kiedy — trzy informacje, bez których ogłoszenie nie wywołuje działania. To najmniej kosztowny błąd z listy, bo nie zabiera marży, tylko marnuje całą akcję.

Co policzyć przed każdą promocją

Liczba Dlaczego
Marża na produkcie po wszystkich kosztach Żeby znać dolną granicę rabatu
Ile sztuk schodzi bez promocji Żeby wiedzieć, czemu fundujesz zniżkę
Prowizje i koszt dostawy przy promocyjnej cenie Bo przy niskiej cenie ich udział rośnie
Zapas na magazynie Promocja bez towaru kosztuje opinie, nie marżę
Cel: zysk, nowi klienci, czy upłynnienie zapasu Bo każdy cel oznacza inny mechanizm

Ostatni wiersz decyduje o całej konstrukcji akcji. Promocja na upłynnienie zapasu może być głęboka i wąska. Promocja na nowych klientów powinna dotyczyć produktu wprowadzającego. Promocja na zysk nie powinna być rabatem, a propozycją większego zamówienia — i to jest mechanizm, który działa najlepiej, a bywa pomijany.

Rabat na platformie to nie to samo co rabat w sklepie

W sprzedaży na marketplace do rabatu dochodzi prowizja liczona od ceny końcowej i mechanizmy promocyjne platformy. Ustawiam oferty tak, żeby promocja podnosiła widoczność, a nie zjadała marżę przy każdej sztuce.

Zobacz ofertę obsługi Allegro i Amazon

Najczęstsze pytania

Jaki rabat jest bezpieczny?

Taki, który zostawia dodatnią marżę po wszystkich kosztach, w tym prowizjach i dostawie. Nie ma jednej bezpiecznej wartości procentowej — przy wysokiej marży kilkanaście procent to drobiazg, przy niskiej to strata.

Czy przekreślone ceny są dozwolone?

Prezentowanie obniżek jest regulowane i wymaga podawania informacji o najniższej cenie z określonego okresu przed obniżką. Sposób wykonania tego obowiązku w Twoim sklepie warto potwierdzić z prawnikiem, bo szczegóły mają znaczenie.

Co zamiast rabatu, gdy klient negocjuje?

Wymiana zamiast ustępstwa: większy zakres w tej samej cenie, krótszy termin płatności, dłuższa umowa, zamówienie większej ilości, polecenie. Każda z tych rzeczy ma dla Ciebie wartość, a dla klienta brzmi jak ruch w jego stronę.

Czy warto robić promocje w sezonie wyprzedażowym?

Jeśli Twoi klienci wtedy kupują, to tak — ale z mechanizmem policzonym pod marżę, a nie z rabatem dorównującym największym sklepom. Przy niskiej marży lepszą strategią bywa pozostanie przy cenie i podkreślenie czegoś innego niż cena.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi