Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Rankingi 4 min czytania

Ranking błędów w opisie produktu — od najkosztowniejszego

Opis produktu ma odpowiadać na pytania, nie chwalić towaru. Dziesięć błędów uszeregowanych po tym, ile sprzedaży przez nie przepada.

Ranking błędów w opisie produktu — od najkosztowniejszego

Opis produktu nie służy do chwalenia towaru. Służy do tego, żeby klient nie musiał pytać — a każde pytanie zadane przed zakupem to część osób, które nie zapytały i nie kupiły. Dlatego ranking jest ułożony według tego, ile sprzedaży kosztuje dany błąd, a nie według tego, jak źle czyta się taki opis.

1Brak odpowiedzi na pytanie „czy to pasuje do mojego przypadku”

najdroższy błąd w każdej kategorii

Wymiary, zgodność z modelem, pojemność, moc, przeznaczenie. Jeśli klient nie ma pewności, że produkt pasuje, nie zamawia — albo zamawia i zwraca, co jest droższe niż brak zamówienia. To pozycja pierwsza, bo dotyczy każdej kategorii bez wyjątku.

2Opis skopiowany od producenta

Ten sam tekst w stu ofertach nie wyróżnia niczym i nie odpowiada na pytania Twoich klientów, bo producent pisał dla innego odbiorcy. Dodatkowo w wyszukiwarce powtórzony opis nie daje przewagi żadnej z ofert. Własne dwa akapity biją dwadzieścia zdań producenta.

3Parametry bez wyjaśnienia, co z nich wynika

Tabela liczb to nie informacja, jeśli klient nie wie, co one oznaczają w praktyce. „Pojemność 5000 mAh” nic nie mówi; „wystarcza na dwa pełne naładowania telefonu” mówi wszystko. Przy produktach technicznych to różnica między kartą dla fachowca i kartą dla kupującego.

4Brak informacji o dostawie i zwrocie w samym opisie

Klient czyta kartę produktu, nie regulamin. Jedno zdanie o terminie dostawy i jedno o zasadach zwrotu, umieszczone przy produkcie, usuwają dwie najczęstsze obiekcje w jednym miejscu — i ucinają część porzuceń w kasie, o których piszę w tekście o porzuconym koszyku.

5Przymiotniki zamiast faktów

„Najwyższa jakość”, „niezawodny”, „wyjątkowy”. Słowa, które każdy sprzedawca napisałby o każdym produkcie, nie przenoszą żadnej informacji i czytelnik przechodzi nad nimi bez zatrzymania. Zamiast nich: materiał, waga, czas pracy, liczba cykli, gwarancja.

6Brak nazw, których ludzie realnie używają

Klient szuka tak, jak mówi, nie tak, jak nazywa to producent. Jeśli w opisie nie ma potocznej nazwy, synonimu albo błędnej, ale powszechnej wersji nazwy, oferta nie pojawia się w wyszukiwaniu. Co ludzie wpisują, widać wprost w wyszukiwarce własnego sklepu — to jedna z pozycji rankingu rzeczy wartych mierzenia w sklepie.

7Ściana tekstu bez struktury

Dwanaście zdań w jednym akapicie nie zostanie przeczytane na telefonie. Krótkie akapity, wypunktowania i nagłówki — nie dla estetyki, a dlatego że kartę produktu się skanuje wzrokiem, a nie czyta od początku do końca.

8Brak informacji, co jest w zestawie

Czy kabel jest w pudełku, czy bateria wchodzi w cenę, ile sztuk w opakowaniu. To najczęstsze źródło reklamacji z poczucia wprowadzenia w błąd — i najłatwiejsze do usunięcia jednym wypunktowaniem.

9Opis niezgodny ze zdjęciami

Zdjęcie pokazuje zestaw, opis mówi o jednej sztuce. Albo odwrotnie. Niezgodność między tymi dwoma elementami podważa zaufanie do całej oferty, a przy sprzedaży do konsumentów bywa też problemem formalnym — wprowadzanie w błąd co do cech towaru ma konsekwencje, które warto omówić z prawnikiem.

10Brak informacji dla osób, dla których produkt NIE jest

Nieoczywista pozycja i najskuteczniejszy sposób na obniżenie zwrotów. Zdanie „nie nadaje się do…” albo „przy X lepszym wyborem jest Y” odsiewa zamówienia, które skończyłyby się zwrotem — i buduje zaufanie mocniej niż cała reszta opisu.

Szkielet opisu, który działa

Sekcja Co w niej jest
Jedno zdanie na początku Co to jest i dla kogo — bez przymiotników
Czy pasuje Wymiary, zgodność, przeznaczenie, ograniczenia
Co z tego wynika Parametry przetłumaczone na praktykę
Co w zestawie Wypunktowanie, bez niedomówień
Dostawa i zwrot Po jednym zdaniu, przy produkcie
Dla kogo to nie jest Jedno–dwa zdania, które obniżają zwroty
Pytania i odpowiedzi Te, które faktycznie dostajecie

Ostatni wiersz wypełnia się sam, jeśli zapisujesz pytania przed zakupem — a te pytania to najlepszy materiał na opis, jaki istnieje. Jak to uporządkować, opisuję w tekście o bazie wiedzy dla klientów.

Na platformie opis decyduje też o widoczności oferty

Przy sprzedaży na platformach opis i parametry wpływają na to, czy oferta w ogóle się pokazuje w wyszukiwaniu wewnętrznym. Układam je pod to, jak ludzie szukają, i pod zasady serwisu — a nie przeklejam tekstu od producenta.

Zobacz ofertę obsługi Allegro i Amazon

Najczęstsze pytania

Jak długi powinien być opis produktu?

Tak długi, żeby odpowiedzieć na wszystkie pytania przed zakupem, i ani zdania dłuższy. Przy prostych produktach wystarczy kilka akapitów z wypunktowaniem; przy technicznych potrzeba sekcji o zgodności i zastosowaniu.

Czy można używać opisu od producenta?

Jako źródła danych tak, jako gotowego tekstu nie. Ten sam opis w stu ofertach nie wyróżnia niczym i nie odpowiada na pytania Twoich klientów. Dodatkowo warto sprawdzić, czy masz prawo do wykorzystania cudzego tekstu.

Czy pisać, dla kogo produkt nie jest?

Tak, i to jeden z najskuteczniejszych sposobów obniżenia zwrotów. Zamówienie, które skończyłoby się zwrotem, kosztuje więcej niż brak tego zamówienia.

Skąd wiedzieć, jakich słów używają klienci?

Z wyszukiwarki własnego sklepu, z pytań przed zakupem i z podpowiedzi wyszukiwarki. To realne sformułowania, nie domysły — i często zupełnie inne niż nazwy producenta.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi