Reklama lokalnej firmy w internecie — w jakiej kolejności to robić
Cztery kroki, które oszczędzają budżet, wybór między wyszukiwarką a social mediami i jedna tabelka mówiąca więcej niż raporty.

Firma lokalna nie potrzebuje wielkiego budżetu reklamowego. Potrzebuje być znaleziona przez osobę, która właśnie teraz szuka jej usługi w promieniu kilku kilometrów. To zupełnie inna gra niż reklama ogólnopolska — i znacznie tańsza, jeśli robi się ją w dobrej kolejności.
Kolejność, która oszczędza pieniądze
- Wizytówka Google — uzupełniona, ze zdjęciami i opiniami. Darmowa i najskuteczniejsza. Zanim wydasz złotówkę na reklamę, tu ma być komplet.
- Strona z podstronami usług — żeby pojawiać się na zapytania inne niż nazwa firmy.
- Opinie — zbierane systematycznie od realnych klientów.
- Dopiero teraz reklama płatna — gdy jest dokąd kierować ludzi.
Odwrotna kolejność to najczęstszy sposób na przepalenie budżetu: reklama kieruje na stronę, która nie odpowiada na pytania, a wizytówka bez opinii i tak zniechęca.
Reklama w wyszukiwarce czy w social mediach
Wyszukiwarka łapie potrzebę już istniejącą — ktoś ma zepsutą pralkę i szuka serwisu. To zwykle najlepszy start dla usług awaryjnych i specjalistycznych.
Social media tworzą potrzebę — pokazujesz efekt i ktoś stwierdza, że też tak chce. Lepiej działa w usługach z widocznym efektem: beauty, remonty, fotografia, gastronomia.
Przy lokalnej reklamie w social mediach kluczowy jest promień wokół firmy, a nie zainteresowania. Zawężanie i tak małej grupy podnosi koszt.
Co mierzyć
Nie kliknięcia i nie zasięgi. Telefony, wiadomości i rezerwacje. Przy firmie lokalnej to zwykle da się policzyć ręcznie — wystarczy pytać każdego nowego klienta, skąd trafił, i zapisywać to przez miesiąc. Ta jedna tabelka mówi więcej niż większość raportów.
Rzeczy, które działają, a nic nie kosztują
- Odpowiadanie na wszystkie opinie, także negatywne.
- Aktualne godziny otwarcia, w tym świąteczne.
- Kilka nowych zdjęć w wizytówce co miesiąc.
- Poproszenie zadowolonego klienta o opinię od razu po usłudze.
Widoczność lokalna od podstaw
Ustawiam wizytówkę, stronę i kampanie lokalne — w kolejności, która nie marnuje budżetu.
Najczęstsze pytania
Od czego zacząć przy firmie lokalnej?
Od wizytówki Google i opinii. To najtańsze i najskuteczniejsze źródło kontaktów, zanim w ogóle sięgniesz po reklamę.
Jaki budżet reklamowy na start?
Taki, który pozwoli zebrać kilkanaście zapytań miesięcznie i policzyć koszt jednego. Bez tej liczby budżet jest zgadywaniem.
Wyszukiwarka czy social media?
Wyszukiwarka przy usługach, których ludzie szukają w potrzebie. Social media przy usługach z efektem, który widać na zdjęciu.
Jak sprawdzić, czy reklama działa?
Licząc telefony, wiadomości i rezerwacje, a nie kliknięcia. Przy małej firmie wystarczy pytać klientów, skąd trafili.