Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Rankingi 5 min czytania

Ranking sygnałów, że czas na własny sklep obok sprzedaży na platformach

Własny sklep nie zastępuje platformy — uzupełnia ją. Dziesięć sygnałów uszeregowanych po tym, jak mocno przesądzają o decyzji.

Ranking sygnałów, że czas na własny sklep obok sprzedaży na platformach

„Platforma czy własny sklep” to źle postawione pytanie — w większości przypadków odpowiedzią jest „oba, tylko do innych rzeczy”. Platforma daje ruch, którego własny sklep nie ma. Własny sklep daje marżę, dane i niezależność, których platforma nie da. Pytanie brzmi więc: czy jesteś już w punkcie, w którym drugi kanał się opłaci.

Ranking jest ułożony według tego, jak mocno dany sygnał przesądza o decyzji. Pierwsze trzy pozycje same wystarczają, żeby zacząć.

1Prowizja od sprzedaży przekroczyła koszt utrzymania własnego sklepu

najprostszy rachunek i najczęściej niewykonany

Policz prowizje zapłacone w ostatnim roku i porównaj z kosztem własnego sklepu: hosting, domena, opieka, integracje, obsługa płatności. Jeśli prowizje są wyraźnie wyższe, własny sklep przestaje być inwestycją, a staje się oszczędnością — przy założeniu, że potrafisz do niego skierować ruch.

2Masz powracających klientów, którzy szukają Cię po nazwie

Klient, który pamięta nazwę i wpisuje ją w wyszukiwarkę, jest najcenniejszy i najgorzej obsłużony przez platformę — tam i tak zobaczy obok konkurencję. To pozycja, przy której własny sklep zarabia od pierwszego miesiąca, bo przejmuje ruch, który już istnieje.

3Nie wiesz, kto u Ciebie kupił

Na platformie dane kupujących są ograniczone, a kontakt poza nią zwykle objęty zasadami serwisu. Bez własnego kanału nie da się zbudować listy, segmentować klientów ani odezwać się do nich ponownie — a to jest najtańsza sprzedaż, jaka istnieje. Mechanikę opisuję w tekście o segmentacji klientów.

4Twoja oferta wymaga wyjaśnienia, a nie tylko parametrów

Platforma jest dobra w sprzedaży produktów porównywalnych po cenie i parametrach. Jeśli Twój produkt wymaga wytłumaczenia, pokazania zastosowania albo doboru, karta oferty na platformie zawsze będzie go sprzedawać gorzej niż własna strona z materiałem i opisem.

5Sprzedajesz zestawy, konfiguracje albo coś na zamówienie

Mechanizmy platform słabo radzą sobie z konfiguracją, wariantami i zamówieniami nietypowymi. Własny sklep pozwala zbudować kalkulator albo konfigurator, co przy części asortymentu jest różnicą między sprzedażą a serią pytań — piszę o tym w tekście o kalkulatorach i konfiguratorach.

6Jedno konto odpowiada za cały przychód

Blokada konta na platformie oznacza wtedy zatrzymanie całej firmy, nie spadek sprzedaży. To argument o ryzyku, nie o marży — i dla wielu sprzedających najważniejszy z całej listy. Powody blokad opisuję w rankingu powodów blokady konta.

7Chcesz prowadzić własne działania reklamowe

Reklama kierująca na platformę promuje też konkurencję wyświetlaną obok i nie daje pełnych danych o tym, co zadziałało. Jeśli zamierzasz wydawać na reklamę systematycznie, własny sklep zmienia opłacalność tych wydatków — i to zwykle wyraźnie.

8Masz treści, które przyciągają ruch z wyszukiwarki

Artykuły, poradniki, materiały wideo — jeśli już je tworzysz, kierowanie ich do własnego sklepu buduje zasób, który pracuje latami. Kierowanie ich na platformę buduje pozycję platformy.

9Marża na części asortymentu jest zbyt niska dla platformy

Przy produktach o cienkiej marży prowizja potrafi zjeść cały zysk. Takie pozycje warto trzymać we własnym sklepie, a na platformie zostawić te, które prowizję wytrzymają. To nie jest wybór kanału, a podział asortymentu między kanały.

10Chcesz sprzedawać poza godzinami i sezonem platformy

Ostatnie miejsce, bo dotyczy mniejszości, ale bywa decydujące: sprzedaż subskrypcyjna, przedsprzedaż, produkty cyfrowe, zamówienia hurtowe z indywidualnym cennikiem. Mechanizmy platform tego zwykle nie obsługują albo obsługują niewygodnie.

Czego własny sklep nie zrobi

Trzeba to powiedzieć wprost, bo jest to najczęstsze rozczarowanie: własny sklep nie ma ruchu. Platforma dostarcza kupujących, własny sklep trzeba nimi zasilić — reklamą, treściami, listą adresową, profilami, wizytówką. Firma, która zamyka sprzedaż na platformie i przenosi się na własny sklep, zwykle traci większość obrotu.

Dlatego praktyczna kolejność jest zawsze taka sama: zostajesz na platformie, otwierasz własny sklep obok, kierujesz do niego ruch, który już kontrolujesz (powracających klientów, treści, listę), i dopiero po kilku miesiącach decydujesz o podziale asortymentu.

Kanał Co robi najlepiej Czego nie zrobi
Platforma sprzedażowa Dostarcza kupujących gotowych do zakupu Nie daje danych klientów, marży ani niezależności
Własny sklep Marża, dane, pełna kontrola nad ofertą Nie dostarcza ruchu sam z siebie
Oba razem Platforma przyciąga, sklep utrzymuje relację Wymaga obsługi dwóch kanałów i spójnych stanów

Ostatnia kolumna ostatniego wiersza jest tym, co bywa niedoszacowane: dwa kanały oznaczają dwa razy więcej obsługi, a stany magazynowe muszą się zgadzać. To moment, w którym integrator sprzedaży przestaje być luksusem.

Dwa kanały działają tylko wtedy, gdy się nie gryzą

Prowadzę sprzedaż na platformach tak, żeby współistniała z własnym sklepem: spójne stany, oferty dopasowane do zasad serwisu i podział asortymentu według tego, co wytrzymuje prowizję. Platforma zostaje źródłem ruchu, nie jedynym kanałem.

Zobacz ofertę obsługi Allegro i Amazon

Najczęstsze pytania

Czy warto zamknąć sprzedaż na platformie po otwarciu sklepu?

Zwykle nie. Platforma dostarcza kupujących, których własny sklep nie ma — zamknięcie jej oznacza najczęściej utratę większości obrotu. Lepiej działa podział asortymentu między kanały.

Od jakiego obrotu własny sklep się opłaca?

Nie ma progu obrotu, jest próg prowizji: gdy roczne prowizje przekraczają koszt utrzymania sklepu i masz ruch, który możesz do niego skierować. Bez drugiego warunku pierwszy nie wystarcza.

Czy można kontaktować się z klientami z platformy poza nią?

To zależy od zasad danego serwisu i przepisów o danych osobowych. Regulaminy platform zwykle to ograniczają, więc warto sprawdzić, co wolno, zanim zbudujesz na tym plan.

Jak skierować ruch do nowego sklepu?

Od tego, co już kontrolujesz: powracający klienci, lista adresowa, własne treści i materiały wideo, wizytówka, profile. Reklama dopiero potem — w sklepie bez dopracowanej ścieżki zakupu przepala budżet.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi