Ranking błędów w opisie firmy
Opis firmy czyta się przez kilka sekund i w tym czasie zapada decyzja. Dziesięć błędów po koszcie.

Opis firmy — na stronie, w wizytówce, w katalogu — czyta się kilka sekund. W tym czasie ktoś ustala, czy trafił w dobre miejsce. Ranking układa błędy według tego, ile zapytań kosztują.
1Brak informacji, co firma właściwie robi
najdroższy i najczęstszy
„Kompleksowe rozwiązania dla biznesu” nie mówi nic. Pierwsze zdanie ma zawierać nazwę usługi tak, jak nazywa ją klient.
2Brak terenu działania
Przy usługach lokalnych to pierwsze pytanie czytającego. Bez odpowiedzi część ludzi nie zadzwoni, żeby je zadać.
3Opis o firmie zamiast o kliencie
„Jesteśmy dynamiczną firmą z pasją” mówi o Tobie. „Montujemy okna w domach jednorodzinnych w promieniu 50 km” mówi, czy to miejsce dla czytającego.
4Trzy akapity bez jednego konkretu
Konkret to usługa, teren, czas realizacji, dla kogo. Przymiotniki nim nie są — jak pisać o firmie bez ogólników, pokazuję w tekście o opisie firmy w katalogach.
5Ten sam opis wklejony wszędzie
Wizytówka, strona i katalog mają różne limity i różnych czytelników. Skopiowany tekst pasuje najwyżej do jednego z nich.
6Słowa, których nikt nie używa w rozmowie
Branżowy żargon zawęża grono czytających do konkurencji.
7Nieaktualne informacje
Usługa, której już nie świadczysz, albo miasto, w którym już nie pracujesz. Generuje zapytania, których nie chcesz, i brak tych, których chcesz.
8Brak powodu, żeby wybrać właśnie tę firmę
Nie slogan, a fakt: termin, zakres, doświadczenie w konkretnym typie zleceń.
9Zbyt długi wstęp
Pierwsze zdanie decyduje, czy ktoś przeczyta drugie. Rozgrzewka przed meritum działa na jego niekorzyść.
10Brak kontaktu w bezpośrednim zasięgu
Ostatnie miejsce, bo nie jest wadą samego opisu — ale najlepszy opis bez numeru obok nie zamienia się w telefon.
| Zamiast | Napisz |
|---|---|
| Kompleksowe rozwiązania | Nazwa usługi, jak mówi klient |
| Działamy na terenie całej Polski | Konkretne miasta i promień |
| Jesteśmy firmą z pasją | Dla kogo pracujecie i w jakich zleceniach |
| Wieloletnie doświadczenie | Od którego roku i w czym |
| Atrakcyjne ceny | Widełki albo od czego zależy cena |
Opis, po którym wiadomo, czy to dobre miejsce
Opis firmy piszę od usługi i terenu działania, nie od przymiotników. Osobne wersje dla strony, wizytówki i katalogów, bo mają różne limity i różnych czytelników.
Najczęstsze pytania
Co powinno być w pierwszym zdaniu opisu firmy?
Nazwa usługi tak, jak nazywa ją klient, i teren działania. To dwie informacje, których szuka każdy czytający.
Jak długi powinien być opis firmy?
Tyle, ile trzeba na usługę, teren, dla kogo i powód wyboru. Przy wizytówkach i katalogach obowiązują limity znaków, więc konkret musi iść pierwszy.
Czy można użyć tego samego opisu wszędzie?
Nie warto. Strona, wizytówka i katalogi mają inne limity i innych czytelników — skopiowany tekst pasuje najwyżej do jednego miejsca.
Czego nie pisać w opisie firmy?
Ogólników bez treści: „kompleksowe rozwiązania”, „dynamiczna firma”, „atrakcyjne ceny”. Zajmują miejsce konkretów, których szuka czytający.