Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Rankingi 3 min czytania

Ranking rzeczy, które najczęściej psują się na firmowej stronie

Osiem awarii według częstotliwości i kosztu — z awarią numer jeden, przy której nic nie wygląda na zepsute, i listą kontrolną na pięć minut.

Ranking rzeczy, które najczęściej psują się na firmowej stronie

Strona firmowa psuje się rzadko spektakularnie. Zwykle przestaje działać jakiś jeden element, nikt tego nie zauważa przez tygodnie, a formularze w tym czasie idą w próżnię. Poniżej ranking według tego, jak często to się zdarza i ile kosztuje.

1. Formularz kontaktowy, który przestał wysyłać

Najczęstsza i najdroższa awaria, bo nic nie wygląda na zepsute. Strona działa, formularz pokazuje „dziękujemy”, a wiadomość nie dociera. Przyczyną bywa zmiana na serwerze pocztowym, zablokowany nadawca albo aktualizacja wtyczki.

Ile firm odkrywa to po miesiącu: zaskakująco wiele. Wyślij test z własnego formularza raz w miesiącu — to trzydzieści sekund.

2. Wygasły certyfikat bezpieczeństwa

Przeglądarka pokazuje ostrzeżenie i praktycznie nikt nie przechodzi dalej. Zwykle dotyczy certyfikatów odnawianych ręcznie albo takich, których automatyczne odnawianie przestało działać po zmianie konfiguracji.

3. Niedziałające płatności po aktualizacji

W sklepie to awaria o natychmiastowym koszcie. Pojawia się najczęściej po aktualizacji wtyczki płatności albo po zmianie czegoś po stronie operatora. Dlatego aktualizacje sklepu robi się poza godzinami sprzedaży i z testową transakcją po wszystkim.

4. Strona ukryta przed wyszukiwarkami

Klasyk przy przenoszeniu z wersji testowej na produkcyjną: zostaje włączona blokada indeksowania. Objaw jest podstępny — strona działa normalnie, tylko stopniowo znika z wyników. Opisałem to przy przenoszeniu strony.

5. Zepsuty wygląd po aktualizacji motywu

Widoczny od razu, więc tani — pod warunkiem, że masz kopię, z której cofniesz zmianę. Bez kopii staje się problemem na cały dzień.

6. Wygasła domena

Rzadkie, ale katastrofalne: znika strona i firmowa poczta naraz. Zdarza się zwykle po zmianie karty płatniczej albo gdy powiadomienia szły na nieaktualny adres.

7. Niedziałające zdjęcia po zmianie hostingu

Treść jest, zdjęć nie ma. Efekt niekompletnej migracji albo zmiany adresów. Wygląda gorzej, niż kosztuje, ale podważa wiarygodność strony natychmiast.

8. Statystyki, które przestały zbierać dane

Koszt pozorny — strona działa — ale tracisz dane, których nie da się odzyskać wstecz. Zwykle po przebudowie, gdy kod śledzący nie trafił na nowy szablon.

Lista kontrolna raz w miesiącu

Pięć minut, które oszczędzają tygodnie: wyślij test z formularza, sprawdź certyfikat, zrób testowe zamówienie w sklepie, zobacz, czy statystyki zbierają dane, i rzuć okiem na stronę na telefonie. Co powinno obejmować regularne utrzymanie, rozpisałem przy kopiach zapasowych strony.

Wezmę stronę pod opiekę

Aktualizacje, kopie poza serwerem, monitoring dostępności i comiesięczny test formularza oraz płatności.

Zapytaj o opiekę nad stroną

Najczęstsze pytania

Co psuje się najczęściej na stronie firmowej?

Formularz kontaktowy — i jest to najdroższa awaria, bo nic nie wygląda na zepsute.

Jak sprawdzić, czy formularz działa?

Wysyłając przez niego testową wiadomość raz w miesiącu i sprawdzając, czy dotarła.

Dlaczego strona znika z Google po przebudowie?

Najczęściej przez pozostawioną blokadę indeksowania z wersji testowej.

Kiedy aktualizować sklep?

Poza godzinami największej sprzedaży i zawsze z testową transakcją po zakończeniu.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi