Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Firma i formalności 4 min czytania

Jak odzyskać klienta, który odszedł — i kiedy nie warto próbować

Klient, który odszedł, jest tańszy do odzyskania niż nowy do zdobycia — ale tylko przy niektórych powodach odejścia.

Jak odzyskać klienta, który odszedł — i kiedy nie warto próbować

Klient, który kiedyś u Ciebie kupił, jest najtańszym możliwym nabywcą — zna Cię, zna sposób pracy i nie trzeba budować zaufania od zera. Dlatego lista osób, które przestały zamawiać, bywa szybszym źródłem zleceń niż jakakolwiek kampania. Ale nie przy każdym powodzie odejścia.

Kiedy warto próbować, a kiedy nie

Powód odejścia Czy warto Co zrobić
Zapomniał o Was Tak, zdecydowanie Jedna wiadomość z konkretem wystarcza
Projekt został odłożony Tak Powrót z pytaniem o aktualność, nie z ofertą
Zmieniła się osoba kontaktowa Tak Odezwać się do nowej osoby, przedstawiając historię współpracy
Wybrał kogoś z lepszą obsługą Tak, jeśli to naprawiłeś Powrót z informacją, co się zmieniło
Wpadka, której nie domknęliście Tak, ale od przepraszania Najpierw domknięcie sprawy, potem rozmowa o współpracy
Zmienił model działania i nie potrzebuje tej usługi Nie Zostawić w spokoju; ewentualnie poprosić o polecenie
Odszedł z powodu ceny i nic się nie zmieniło Nie Powrót bez zmiany warunków nie ma argumentu

Dwa dolne wiersze są ważne, bo oszczędzają czas. Odzyskiwanie klienta, który już nie potrzebuje usługi, jest stratą energii — natomiast prośba o polecenie u takiej osoby bywa skuteczna, bo relacja była dobra.

Jak napisać pierwszą wiadomość

  1. Od właściciela, imiennie, bez szablonu. Wiadomość z adresu „biuro” i w formie masowej wysyłki działa odwrotnie.
  2. Bez wyrzutów i bez „dawno się nie kontaktowaliśmy”. To zdanie przenosi ciężar na odbiorcę.
  3. Z konkretem, nie z ofertą. Informacja, która jest użyteczna sama z siebie: zmiana w przepisach, nowa możliwość, coś, co dotyczy ich sytuacji.
  4. Z jednym pytaniem. „Czy ten temat jest u Was jeszcze aktualny?” — na to się odpowiada; na ofertę nie.
  5. Krótko. Cztery–pięć zdań. Dłuższa wiadomość po roku ciszy nie zostanie przeczytana.

Co zrobić, gdy odpowie

Nie wysyłać oferty w pierwszej odpowiedzi. Najpierw jedno pytanie o to, co się u nich zmieniło od ostatniej współpracy — bo przy odzyskiwaniu klienta najgorszym założeniem jest to, że sytuacja jest taka sama jak dwa lata temu. Dopiero potem propozycja dopasowana do nowego stanu.

Jeśli powodem odejścia była wpadka, kolejność jest inna: najpierw domknięcie tamtej sprawy, choćby po czasie, a rozmowa o nowej współpracy dopiero wtedy. Przyznanie błędu z informacją, co się zmieniło, odzyskuje zaskakująco wysoki odsetek takich klientów — znacznie wyższy niż milczenie, co rozpisałem w rankingu powodów odejścia klienta.

Jak to zrobić systematycznie

Krok Co zrobić Czas
1 Wypisz klientów, którzy zamówili i nie wrócili w ostatnich dwóch latach 30 minut
2 Oznacz przy każdym znany albo przypuszczalny powód odejścia 20 minut
3 Odrzuć tych z dwóch dolnych wierszy tabeli powyżej 5 minut
4 Wyślij pierwsze dziesięć wiadomości, imiennie 1 godzina
5 Zapisz odpowiedzi i wyniki — to materiał na kolejną falę —
6 Powtórz raz na pół roku —

Piąty krok daje efekt uboczny cenniejszy od samych zleceń: odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie przestali zamawiać. To najtańsze badanie własnej oferty, jakie istnieje — a mechanika podziału listy jest w tekście o segmentacji klientów.

Klient, który Was widzi, nie zapomina

Pozycja pierwsza na liście powodów odejścia to zwykłe zapomnienie. Regularna obecność w kanałach, które klient i tak przegląda, usuwa ten powód bez wysyłania ani jednej wiadomości.

Zobacz ofertę prowadzenia social mediów

Najczęstsze pytania

Czy warto odzyskiwać klientów, którzy odeszli?

Tak, przy większości powodów — bo zaufanie już istnieje, a koszt dotarcia jest bliski zera. Nie warto przy klientach, którzy przestali potrzebować usługi, i przy odejściach z powodu ceny, jeśli nic się nie zmieniło.

Jak napisać pierwszą wiadomość?

Krótko, imiennie, z konkretną informacją użyteczną samą z siebie i z jednym pytaniem o aktualność tematu. Bez wyrzutów o brak kontaktu i bez oferty w pierwszej wiadomości.

Co zrobić, gdy klient odszedł po wpadce?

Najpierw domknąć tamtą sprawę, choćby po czasie, i powiedzieć, co się zmieniło. Rozmowa o nowej współpracy ma sens dopiero po tym — nie zamiast tego.

Jak często wracać do dawnych klientów?

Raz na pół roku, falami po kilkanaście osób. Częściej zaczyna być nachalne, rzadziej oznacza, że część tych kontaktów bezpowrotnie wystygnie.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi