Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Firma i formalności 3 min czytania

Zarządzanie czasem w małej firmie — metody, które tu działają

Grupowanie zadań zamiast list na piętnaście pozycji, dwa bloki warte ochrony i pięć rzeczy, które realnie zabierają godziny miesięcznie.

Zarządzanie czasem w małej firmie — metody, które tu działają

W małej firmie problemem rzadko jest lenistwo. Problemem jest to, że jedna osoba robi sprzedaż, realizację, obsługę i księgowość jednocześnie — i każda z tych rzeczy przerywa pozostałe. Poniżej metody, które sprawdzają się właśnie w takiej sytuacji, a nie w korporacji z asystentem.

Największy koszt to przełączanie się

Powrót do przerwanej pracy zabiera znacznie więcej czasu niż samo przerwanie. Dlatego dzień z dziesięcioma drobnymi zadaniami rozrzuconymi między telefonami daje mniej niż dzień z dwoma blokami pracy — nawet przy tej samej liczbie godzin.

Praktyczna konsekwencja: grupuj podobne zadania. Wszystkie telefony w jednym oknie, wszystkie wyceny w drugim, wszystkie faktury raz w tygodniu. To najprostsza zmiana o największym efekcie.

Dwa bloki, które warto chronić

Blok na pracę, która przynosi pieniądze — realizacja zleceń, sprzedaż, oferty. Najlepiej rano, z wyciszonym telefonem.

Blok na rzeczy, które nigdy nie są pilne, a decydują o przyszłym roku — treści, materiały, porządkowanie procesów, rozmowy z dawnymi klientami. To pierwsza rzecz, która wypada z kalendarza, i jedyna, której brak widać dopiero po pół roku.

Lista zadań, która działa

  • Trzy rzeczy na dzień, nie piętnaście. Lista, której nie da się skończyć, uczy, że listy się nie kończą.
  • Zadanie zaczyna się od czasownika — „wysłać wycenę do pana Marka”, nie „wycena”.
  • Każde zadanie ma datę. Bez daty wisi w nieskończoność.
  • Jedno miejsce. Część zadań w głowie, część w wiadomościach i część na kartce to brak systemu.

Co realnie zabiera czas w małej firmie

  1. Odpisywanie na te same pytania. Rozwiązanie: gotowe odpowiedzi i sekcja pytań na stronie.
  2. Wyceny dla osób, które nie kupią. Rozwiązanie: widełki cenowe na stronie, które odsiewają wcześniej.
  3. Umawianie terminów w tę i z powrotem. Rozwiązanie: kalendarz z wolnymi terminami do wyboru.
  4. Przepisywanie danych między systemami. Rozwiązanie: automatyzacja albo przynajmniej jeden wspólny plik.
  5. Szukanie plików i ustaleń. Rozwiązanie: ustalenia zapisywane w jednym miejscu, nie w wiadomościach.

Każda z tych rzeczy to godziny miesięcznie, które da się odzyskać raz na zawsze.

Rzecz, której żadna metoda nie zastąpi

Decyzja, czego nie robić. Odmówienie zlecenia poza specjalizacją, rezygnacja z kanału, który nie działa, zamknięcie usługi, która przynosi więcej kłopotu niż pieniędzy. To jedyne narzędzie, które realnie dokłada czasu, zamiast go przestawiać.

Zdejmijmy z Ciebie część roboty

Przejmuję materiały, stronę i prowadzenie profili — żeby czas wracał do tego, co przynosi pieniądze.

Zobacz, co robię

Najczęstsze pytania

Co najbardziej marnuje czas w małej firmie?

Przełączanie się między zadaniami oraz odpisywanie na te same pytania i wyceny dla osób, które nie kupią.

Ile zadań planować na dzień?

Trzy. Lista, której nie da się skończyć, przestaje być używana.

Jak ograniczyć przerywanie pracy?

Grupując podobne zadania w bloki — telefony, wyceny i sprawy księgowe osobno.

Co daje najwięcej czasu?

Decyzja, czego nie robić: odmowa zleceń poza specjalizacją i rezygnacja z kanałów, które nie działają.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi