Strona internetowa firmy — 7 elementów, bez których nie działa
Siedem rzeczy, których szuka klient w pierwszych sekundach, i cztery, które zajmują miejsce, nie dając nic w zamian.

Większość stron firmowych powstaje wokół pytania „jak ma wyglądać”. Klient wchodzący na nią ma w głowie zupełnie inne pytania i szuka odpowiedzi w kilkanaście sekund. Poniżej siedem elementów, bez których strona ładnie wygląda i nie przynosi telefonów.
1. Zdanie, które mówi, co robicie i dla kogo
Widoczne od razu, bez przewijania. Nie „innowacyjne rozwiązania dla wymagających”, tylko „Montujemy i serwisujemy klimatyzacje w domach i biurach — Śląsk i okolice”. Jeśli klient po trzech sekundach nie wie, czy trafił dobrze, wraca do wyników wyszukiwania.
2. Dowód, że to nie są puste słowa
Zdjęcia realizacji, liczba wykonanych zleceń, opinie z nazwiskiem albo nazwą firmy. Zdjęcia stockowe działają odwrotnie — klient rozpoznaje je i traci zaufanie do reszty.
3. Widoczny kontakt
Numer telefonu w nagłówku, klikalny na telefonie. To brzmi banalnie, a jest najczęściej pomijanym elementem w branżach, w których klient dzwoni, zamiast pisać.
4. Opis usług osobno, nie jedną listą
Każda ważna usługa zasługuje na własną podstronę z opisem, zdjęciami i pytaniami. To jednocześnie jedyny sposób, żeby pojawiać się w wyszukiwarce na konkretne zapytania, a nie tylko na nazwę firmy.
5. Odpowiedzi na to, co klient i tak zapyta
Ile to kosztuje, jak długo trwa, czy przyjeżdżacie, jaka jest gwarancja. Sekcja z pytaniami skraca rozmowy, a Google używa jej w wynikach wyszukiwania.
6. Szybkość i telefon
Większość wejść przychodzi z telefonu. Strona, która ładuje się trzy sekundy, traci znaczną część odwiedzających, zanim cokolwiek zobaczą. Ciężkie karuzele zdjęć i animacje kosztują tu więcej, niż dają.
7. Dokumenty i dane firmy
Pełne dane w stopce, polityka prywatności, informacja o plikach cookie ze zgodą. To nie jest ozdoba — to obowiązek, a przy okazji sygnał wiarygodności.
Czego na firmowej stronie nie potrzeba
Animowanego wstępu, historii firmy na pierwszym ekranie, zakładki „Aktualności” z ostatnim wpisem sprzed trzech lat i licznika odwiedzin. Każdy z tych elementów zabiera miejsce czemuś, co mogłoby przynieść zapytanie.
Strona, która przynosi zapytania
Buduję strony firmowe ułożone wokół tego, po co przychodzi klient — z podstronami usług, kontaktem i szybkim działaniem na telefonie.
Najczęstsze pytania
Ile podstron powinna mieć strona firmowa?
Tyle, ile macie ważnych usług, plus strona główna, kontakt i o firmie. Jedna strona ze wszystkim praktycznie nie pojawia się w wyszukiwarce.
Czy potrzebny jest blog?
Nie od razu, ale to najtańszy sposób na ruch z wyszukiwarki w dłuższym terminie. Ważniejsze na start są dobre podstrony usług.
Czy warto podawać ceny na stronie?
Przynajmniej widełki albo „od”. Brak jakiejkolwiek informacji o cenie odsiewa część klientów, zanim zadzwonią.
Co najbardziej szkodzi stronie firmowej?
Wolne ładowanie na telefonie, zdjęcia stockowe zamiast realizacji i brak widocznego kontaktu.