Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
AI i automatyzacje 4 min czytania

Jak opisać własny proces, żeby dało się go zautomatyzować

Czego nie wytłumaczysz człowiekowi, nie wytłumaczysz maszynie. Jak wyciągnąć z głowy to, co robisz odruchowo.

Jak opisać własny proces, żeby dało się go zautomatyzować

Największa przeszkoda przy automatyzacji nie jest techniczna — polega na tym, że proces wykonywany od lat składa się z decyzji podejmowanych bez zastanowienia. Wypisujesz kroki, pomijasz te decyzje, bo nie masz ich w świadomości, a potem narzędzie wykonuje wszystko poprawnie i wynik jest bezużyteczny.

Metoda, która wyciąga to z głowy

Nie opisuj procesu z pamięci. Wykonaj go raz, nagrywając ekran i mówiąc na głos, co robisz i dlaczego. Komentarz w trakcie pracy ujawnia decyzje, których w opisie z pamięci nigdy by nie było: „tutaj sprawdzam, czy klient jest firmą, bo wtedy inaczej liczę”, „to pomijam, jeśli zamówienie jest poniżej pewnej kwoty”.

To ta sama technika, którą stosuje się przy przekazywaniu obowiązków człowiekowi — opisuję ją w tekście o przekazaniu obowiązków w firmie i w tekście o nagrywaniu ekranu.

Co musi znaleźć się w opisie

Element Przykład
Wejście Co dokładnie dostajesz na początku
Wynik Jak wygląda dobry rezultat, konkretnie
Decyzje Co sprawia, że postępujesz inaczej
Wyjątki Sytuacje, w których robisz coś zupełnie innego
Źródła Skąd bierzesz dane i czy są pewne
Granica Kiedy zadanie wraca do człowieka

Trzeci i czwarty wiersz to miejsce, w którym kryje się cała wartość. Proces bez opisanych wyjątków działa dla typowych przypadków i rozsypuje się przy nietypowych — a to właśnie nietypowe przypadki zabierają najwięcej czasu i to je chciałeś odciążyć.

Dwa pytania, które ujawniają braki

„Co robisz, gdy czegoś brakuje?” — gdy w zamówieniu nie ma numeru NIP, gdy klient nie podał terminu, gdy zdjęcie jest złej jakości. Odpowiedzi na te pytania to połowa opisu, a w pierwszej wersji nie ma ich prawie nigdy.

„Po czym poznajesz, że wyszło źle?” — to definiuje kryterium jakości, bez którego nie da się ocenić wyniku ani ustawić sprawdzania. Jeśli odpowiedź brzmi „po prostu widzę”, trzeba drążyć dalej: co dokładnie widzisz.

Jak długi powinien być taki opis

Jedna strona na proces. Dłuższy opis przestaje być aktualizowany, a nieaktualny opis jest gorszy niż żaden, bo prowadzi do wyników zgodnych z nieobowiązującymi zasadami. Jeśli proces nie mieści się na stronie, prawdopodobnie są to dwa procesy i warto je rozdzielić — także dlatego, że osobno łatwiej je wdrożyć.

Ten sam opis przydaje się do trzech rzeczy naraz: automatyzacji, przekazania człowiekowi i odtworzenia pracy po awarii narzędzia.

Test wiedzy — sprawdź się

Odpowiedz w myślach, potem rozwiń odpowiedź. Na końcu policz trafienia.

1. Dlaczego opis procesu z pamięci bywa bezużyteczny?

  • Bo jest zbyt długi
  • Bo pomija decyzje podejmowane odruchowo
  • Bo brakuje w nim terminów
Sprawdź odpowiedź

Bo pomija decyzje podejmowane odruchowo

Narzędzie wykonuje wszystko poprawnie, a wynik i tak jest bezużyteczny.

2. Jaka metoda ujawnia ukryte decyzje?

  • Spisanie kroków wieczorem
  • Wykonanie procesu z nagraniem ekranu i komentarzem na głos
  • Rozmowa z zespołem
Sprawdź odpowiedź

Wykonanie procesu z nagraniem ekranu i komentarzem na głos

Komentarz w trakcie pracy wyciąga to, czego nie ma w opisie z pamięci.

3. Który element opisu jest najczęściej pomijany?

  • Wejście
  • Wyjątki i sytuacje nietypowe
  • Wynik
Sprawdź odpowiedź

Wyjątki i sytuacje nietypowe

A to one zabierają najwięcej czasu i to je chciałeś odciążyć.

4. Jakie pytanie ujawnia połowę braków?

  • Ile to trwa
  • Co robisz, gdy czegoś brakuje
  • Kto to wykonuje
Sprawdź odpowiedź

Co robisz, gdy czegoś brakuje

Brak numeru, brak terminu, złe zdjęcie — odpowiedzi na to rzadko są w pierwszej wersji.

5. Jak długi powinien być opis procesu?

  • Tak szczegółowy, jak to możliwe
  • Jedna strona
  • Przynajmniej kilka stron
Sprawdź odpowiedź

Jedna strona

Dłuższy przestaje być aktualizowany, a nieaktualny opis jest gorszy niż żaden.

Twój wynik

  • 5 na 5 — Zostaje nagrać jedno wykonanie procesu z komentarzem.
  • 3–4 — Dobrze; najczęściej pomijane są wyjątki i braki w danych.
  • 0–2 — Zacznij od jednego: wykonaj proces raz, mówiąc na głos, co i dlaczego robisz.

Opis procesu to połowa wdrożenia

Zaczynam od przejścia procesu razem z osobą, która go wykonuje — z nagraniem i komentarzem. Z tego powstaje opis, który służy potem i do automatyzacji, i do przekazania pracy komuś innemu.

Zobacz ofertę wdrożeń AI

Najczęstsze pytania

Jak opisać proces na potrzeby automatyzacji?

Wykonując go raz z nagraniem ekranu i komentarzem na głos — to ujawnia decyzje podejmowane odruchowo, których nie ma w opisie z pamięci.

Co musi zawierać opis?

Wejście, opis dobrego wyniku, decyzje zmieniające postępowanie, wyjątki, źródła danych i granicę, przy której zadanie wraca do człowieka.

Które pytania ujawniają braki w opisie?

„Co robisz, gdy czegoś brakuje?” oraz „po czym poznajesz, że wyszło źle?”.

Jak długi powinien być opis?

Jedna strona na proces. Dłuższy przestaje być aktualizowany, a jeśli się nie mieści, to prawdopodobnie dwa procesy.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi