Jak napisać opis usługi, który sprzedaje
Ośmiopunktowa struktura podstrony usługi, zamiana cech na skutki i lista słów, które nic nie znaczą, bo używa ich każdy.

Podstrona usługi to miejsce, w którym decyduje się, czy ktoś napisze zapytanie. Większość takich stron opisuje firmę, a nie usługę — i dlatego nie sprzedaje. Poniżej struktura, która działa w niemal każdej branży usługowej.
Struktura, która się sprawdza
- Nazwa usługi tak, jak nazywa ją klient. Nie „kompleksowa obsługa w zakresie komunikacji wizualnej”, tylko „nagrania wideo dla firm”. Klient wpisuje w wyszukiwarkę swoje słowa, nie Wasze.
- Jedno zdanie: dla kogo to jest. Odsiewa niewłaściwych i przyciąga właściwych.
- Co dokładnie dostaje klient. Lista rzeczy, nie obietnic. „Dzień zdjęciowy, dwanaście zmontowanych materiałów, napisy, plan publikacji” mówi więcej niż akapit o jakości.
- Jak wygląda przebieg. Krok po kroku, z terminami. To rozbraja główną obawę: co się właściwie wydarzy po tym, jak zapłacę.
- Ile to kosztuje. Choćby widełki albo cena „od”. Brak informacji nie sprawia, że klient zadzwoni — sprawia, że pójdzie dalej.
- Dowód. Realizacje, liczby, opinia klienta z tej konkretnej usługi.
- Odpowiedzi na obiekcje. Co jeśli nie będę zadowolony, ile trwa, czy dojeżdżacie, co muszę przygotować.
- Jedno wezwanie do działania, powtórzone w kilku miejscach w miarę przewijania.
Zamień cechy na skutki
„Responsywna strona w technologii X” to cecha. „Działa tak samo dobrze na telefonie, z którego wchodzi większość Twoich klientów” to skutek. Klient nie kupuje technologii, tylko to, co się dzięki niej zmieni. Najprostszy test: po każdym zdaniu dopisz w myślach „czyli co z tego” — jeśli nie ma odpowiedzi, zdanie jest do wyrzucenia.
Słowa, które nic nie znaczą
Kompleksowo, profesjonalnie, indywidualne podejście, wieloletnie doświadczenie, najwyższa jakość. Używa ich każda firma w każdej branży, więc nie odróżniają niczego. Zastąp je konkretem: liczbą realizacji, konkretnym terminem, konkretną specjalizacją.
Osobna strona dla każdej usługi
To jest cała różnica między stroną, którą Google pokazuje, a taką, którą znajduje się tylko po nazwie firmy. Jedna strona „Usługi” z listą nie pojawi się na żadne z zapytań. Osobne podstrony pojawiają się na każde z nich osobno.
Długość
Tyle, ile trzeba, żeby odpowiedzieć na wszystkie pytania klienta — zwykle więcej, niż podpowiada instynkt. Osoba, która jest blisko decyzji, czyta uważnie. Ta, która nie jest, i tak przewinie. Nie skracaj kosztem odpowiedzi.
Strona, która opisuje usługi jak trzeba
Buduję strony z osobnymi podstronami usług, cenami i odpowiedziami na obiekcje — czyli tym, co decyduje o zapytaniu.
Najczęstsze pytania
Czy każda usługa potrzebuje osobnej podstrony?
Tak, jeśli chcesz pojawiać się w wyszukiwarce na zapytania o nią. Jedna lista usług nie wchodzi do wyników.
Czy podawać ceny usług?
Przynajmniej widełki albo cenę „od”. Brak informacji o cenie najczęściej kończy się przejściem do konkurencji.
Jak długa powinna być podstrona usługi?
Na tyle długa, żeby odpowiadała na wszystkie pytania klienta. Osoba bliska decyzji czyta uważnie.
Jakich słów unikać?
Kompleksowo, profesjonalnie, indywidualne podejście — używa ich każdy, więc nie odróżniają niczego.