Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
E-mail marketing 2 min czytania

E-mail marketing — dlaczego lista adresów jest warta więcej niż zasięgi

Jedyny kanał, którego nie zabierze Ci algorytm — jak zbierać zgody legalnie i co zaoferować, żeby zapisywali się klienci, a nie zbieracze darmowych plików.

E-mail marketing — dlaczego lista adresów jest warta więcej niż zasięgi

E-mail marketing ma opinię przestarzałego i jednocześnie zostaje jedynym kanałem, którego nikt Ci nie zabierze. Zasięg na Instagramie zależy od algorytmu, konto na Allegro można stracić, a lista adresów jest Twoja. Poniżej, jak ją zbudować bez naciągania i bez łamania przepisów.

Dlaczego to nadal działa

W skrzynce nie ma algorytmu, który zdecyduje, czy wiadomość dotrze. Jest filtr spamu — i to jedyna bariera do przejścia. Do tego dochodzi rzecz, której nie ma żaden inny kanał: możesz odezwać się do konkretnej osoby wtedy, kiedy ma to sens, a nie wtedy, kiedy akurat wejdzie do aplikacji.

Zgoda, nie „baza adresów”

Zacznijmy od tego, co przesądza o legalności: adres zdobyty bez wyraźnej zgody na komunikację handlową nie nadaje się do wysyłki. Kupione bazy, adresy wyszukane w internecie i kontakty pozyskane „przy okazji” to droga do skargi i kary. Zgoda musi być dobrowolna, konkretna i odwołalna — a rezygnacja z wysyłki musi być w każdej wiadomości.

Co dać w zamian

Nikt nie zapisuje się „do newslettera”. Ludzie zapisują się po coś:

  • Konkretny materiał — poradnik, lista kontrolna, szablon. Im węższy temat, tym lepsza konwersja.
  • Dostęp — nagranie, webinar, wcześniejsza informacja o terminach.
  • Kod rabatowy w sklepie, o ile marża to znosi.

Materiał ogólny („poradnik marketingu”) zbiera adresy ludzi, którzy nic nie kupią. Materiał wąski („co sprawdzić przed wystawieniem pierwszej oferty na Allegro”) zbiera mniej adresów i więcej klientów.

Gdzie umieścić zapis

Najlepiej działają: osobna strona zapisu z jednym celem, pasek na stronie głównej, blok w środku artykułu poruszającego dokładnie ten temat i sekcja na końcu tekstu. Wyskakujące okno działa, ale kosztuje — na telefonie potrafi zepsuć odbiór strony i zaszkodzić w wynikach wyszukiwania.

Zbudujmy Twoją listęPrzygotowuję stronę zapisu, materiał do pobrania i wpięcie formularza w stronę — razem z poprawną zgodą i polityką prywatności.Porozmawiajmy o stronie i zapisie

Najczęstsze pytania

Czy mogę wysyłać newsletter do adresów z wizytówek klientów?

Nie bez zgody na komunikację handlową. Kontakt biznesowy do obsługi sprawy to co innego niż zgoda na wysyłkę marketingową.

Ile adresów trzeba, żeby to miało sens?

Przy dobrze dobranym temacie kilkaset trafnych adresów daje więcej niż kilka tysięcy przypadkowych. Liczy się dopasowanie, nie wielkość listy.

Czy kupowanie baz adresów się opłaca?

Nie — jest niezgodne z przepisami, niszczy dostarczalność i kończy się skargami. To najszybszy sposób, żeby trafić do folderu spam na stałe.

Czy wyskakujące okno z zapisem szkodzi stronie?

Może szkodzić, zwłaszcza na telefonie, jeśli zasłania treść zaraz po wejściu. Bezpieczniej działa formularz w treści i na końcu artykułu.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi