Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Strony i sklepy 2 min czytania

Co odróżnia sklep, który rośnie, od takiego, który stoi

Trzy źródła ruchu zamiast jednego, dlaczego wartość klienta bije koszt kliknięcia i pięć liczb, które musi znać właściciel sklepu.

Co odróżnia sklep, który rośnie, od takiego, który stoi

Sklepy, które rosną, i te, które stoją, wyglądają na początku identycznie. Różnica pojawia się w rzeczach, których nie widać na stronie głównej: w tym, skąd biorą ruch, ile wyciskają z jednego klienta i czy ktoś patrzy w liczby. Poniżej, co odróżnia jedne od drugich.

Ruch z kilku źródeł, nie z jednego

Sklep oparty wyłącznie na reklamie rośnie dokładnie tak długo, jak długo płacisz. Sklep, który rośnie trwale, ma zwykle trzy nogi: ruch płatny na szybkie testy, ruch z wyszukiwarki budowany treściami przez miesiące i ruch powracający z bazy klientów i social mediów.

Najczęstszy błąd to zbudowanie tylko pierwszej nogi i zdziwienie, że po wyłączeniu kampanii sprzedaż spada do zera.

Wartość klienta ważniejsza od kosztu kliknięcia

Sklepy, które przegrywają licytację o reklamę, przegrywają ją dlatego, że zarabiają tylko na pierwszym zakupie. Kto ma powracających klientów i wyższą wartość koszyka, może zapłacić więcej za to samo kliknięcie — i wygrywa rynek nie lepszą kampanią, tylko lepszą ekonomią.

Stąd kolejność, która działa: najpierw podnieś wartość koszyka i powroty, potem skaluj reklamę. Odwrotna kolejność to najdroższa lekcja w e-commerce.

Szybkość i ścieżka zakupu

Przy tym samym ruchu poprawa czasu ładowania i uproszczenie koszyka potrafią dać więcej niż zwiększenie budżetu reklamowego. To praca jednorazowa, która pracuje bez końca — w przeciwieństwie do reklamy, za którą płacisz co miesiąc.

Liczby, które trzeba znać

  • Konwersja — ile procent odwiedzających kupuje.
  • Średnia wartość zamówienia.
  • Koszt pozyskania klienta z reklamy.
  • Udział powracających klientów.
  • Marża po wszystkich kosztach, nie przed.

Sklep, którego właściciel nie zna tych pięciu liczb, nie rośnie — on czeka, aż coś się wydarzy.

Przejrzę Twój sklep i powiem, co go blokujeSzybkość, ścieżka zakupu, wartość koszyka i źródła ruchu — od tego zaczynam, zanim ktokolwiek wyda złotówkę na reklamę.Porozmawiajmy o Twoim sklepie

Najczęstsze pytania

Od czego zacząć, gdy sprzedaż stanęła?

Od sprawdzenia konwersji i szybkości, zanim zwiększysz budżet reklamowy. Jeśli konwersja jest niska, każda dodatkowa złotówka na reklamę jest wydana na próżno.

Ile trwa zbudowanie ruchu z wyszukiwarki?

Miesiące regularnej pracy nad treściami. To dlatego warto zacząć wcześnie i równolegle z reklamą, a nie dopiero wtedy, gdy budżet reklamowy się skończy.

Czy warto inwestować w bazę klientów?

To zwykle najtańsze źródło sprzedaży, jakie masz. Klient, który już kupił i był zadowolony, kosztuje ułamek tego, co nowy.

Jaka konwersja jest dobra?

Zależy od branży i ceny produktu, więc porównuj się przede wszystkim ze sobą sprzed miesiąca. Kierunek zmiany mówi więcej niż porównanie z cudzą średnią.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi