Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Strony i sklepy 4 min czytania

Cennik na stronie — pokazywać czy nie, i co zrobić, gdy nie można podać kwot

Brak ceny na stronie nie chroni marży — filtruje zapytania w złą stronę. Cztery sposoby pokazania ceny, gdy jeden cennik nie istnieje.

Cennik na stronie — pokazywać czy nie, i co zrobić, gdy nie można podać kwot

Najczęstszy argument przeciw cenom na stronie brzmi: „ceny są różne, więc nie da się ich podać”. To prawda i jednocześnie nie jest to argument za milczeniem. Bo klient, który nie znajdzie żadnej informacji o rzędzie wielkości, nie rezygnuje z szacowania — szacuje sam, zwykle źle, i albo odpada bez kontaktu, albo przychodzi z oczekiwaniem oderwanym od rzeczywistości.

Pytanie nie brzmi więc „cennik czy nie”, a „ile informacji o cenie dać, żeby zapytania były właściwe”.

Co się dzieje, gdy nie ma żadnej informacji o cenie

Skutek Dlaczego
Więcej zapytań, mniej zleceń Piszą też ci, dla których kwota jest nieosiągalna — i odpadają po pierwszej odpowiedzi
Czas na wyceny, które nie mają szans Każde takie zapytanie to realna praca bez przychodu
Zapytania od osób szukających najtaniej Gdy nie ma czym porównać wartości, zostaje porównywanie kwot
Utrata klientów z górnej półki Część zakłada, że brak ceny oznacza małą firmę, która boi się o tym mówić
Rozmowa zaczynająca się od ceny Zamiast od zakresu — czyli na najgorszym możliwym polu

Ostatni wiersz jest najważniejszy. Informacja o cenie podana przez Ciebie na stronie pozwala rozmawiać o zakresie. Brak tej informacji powoduje, że pierwsze pytanie w każdej rozmowie dotyczy kwoty.

Cztery sposoby, gdy jednego cennika nie ma

  1. Cena „od”. Najprostsze i wystarczające w większości branż. Warunek: kwota musi być prawdziwym dołem, nie kwotą nieistniejącą w praktyce. Nieuczciwe „od” wraca rozczarowaniem i negatywną opinią.
  2. Widełki dla typowych wariantów. Trzy przykłady z realnych zleceń: mały, typowy, duży — z opisem, co w każdym było. To najmocniejsza wersja, bo pokazuje nie tylko kwotę, ale i od czego zależy.
  3. Co wpływa na cenę. Lista czynników z kierunkiem: co podnosi, co obniża. Nie podaje kwoty, ale pozwala klientowi samemu ocenić, w której części przedziału się znajduje.
  4. Kalkulator albo konfigurator. Przy usługach o policzalnych parametrach — metrach, sztukach, zakresie. Daje widełki automatycznie i zbiera kontakt od osoby, która właśnie zobaczyła swoją kwotę. Opisuję to w tekście o kalkulatorach na stronie.

Czego nie robić

  • „Cena do ustalenia indywidualnie”. To zdanie nie przekazuje żadnej informacji, a brzmi jak unikanie odpowiedzi.
  • Cennik z 2023 roku. Nieaktualna cena jest gorsza niż brak ceny, bo klient przychodzi z nią jak z obietnicą. To jedna z pozycji rankingu rzeczy, które starzeją się na stronie.
  • Cena ukryta za formularzem. Wymuszenie podania danych, żeby zobaczyć widełki, zniechęca większość i zostawia Ci kontakty osób, które i tak nie kupią.
  • Dwadzieścia pozycji w tabeli. Rozbudowany cennik usług jest trudniejszy do zrozumienia niż trzy przykłady z życia.

Kiedy brak cen jest uzasadniony

Są sytuacje, w których milczenie o cenie jest racjonalne i warto to powiedzieć uczciwie:

  • Gdy zakres zleceń różni się o rząd wielkości i każda podana kwota byłaby myląca dla większości. Wtedy jednak zamiast ciszy lepiej pokazać trzy przykładowe realizacje z kwotami i zakresem.
  • Przy umowach podlegających negocjacjom i przy sprzedaży do dużych podmiotów, gdzie publiczny cennik komplikuje każdą późniejszą rozmowę.
  • Gdy cena zależy od danych, których klient nie zna przed rozmową — wtedy widełki mogą go tylko wprowadzić w błąd.

W każdym z tych przypadków odpowiedzią nie jest „zapytaj o wycenę”, a opisanie procesu: jak wygląda wycena, ile trwa, czy jest płatna, i czego potrzebujesz od klienta, żeby ją przygotować. To informacja równie użyteczna jak kwota.

Jedna rzecz, która działa lepiej niż każda z powyższych

Pokazanie, co dokładnie wchodzi w cenę, a co nie. Większość sporów o pieniądze w usługach nie dotyczy kwoty, a zakresu — tego, czy poprawki wchodziły, czy dojazd był liczony osobno, czy opieka po oddaniu jest w cenie. Strona, która to rozpisuje, dostaje zapytania od ludzi już pogodzonych z ceną i rozmawiających o rzeczach, które naprawdę trzeba ustalić.

Strona, która filtruje zapytania, zanim odbierzesz telefon

Przy stronach usługowych projektuję sekcję o cenie tak, żeby odsiewała zapytania bez szans i jasno pokazywała, co wchodzi w zakres. To zwykle zmienia nie liczbę zapytań, a ich jakość — i oszczędza godziny na wycenach bez przyszłości.

Zobacz ofertę tworzenia stron

Najczęstsze pytania

Czy podanie ceny nie spowoduje, że konkurencja mnie podetnie?

Konkurencja zna rynkowe stawki niezależnie od Twojej strony — tę informację zdobywa się jednym zapytaniem przez formularz. Milczenie o cenie chroni głównie przed własnymi klientami, nie przed konkurencją.

Co zamiast kwoty, jeśli naprawdę nie mogę jej podać?

Trzy przykładowe realizacje z zakresem i rzędem wielkości, lista czynników wpływających na cenę oraz opis przebiegu wyceny. To razem daje klientowi więcej niż jedna liczba.

Czy pokazywać ceny w sklepie przy produktach na zamówienie?

Tak, choćby jako „od” przy podstawowej konfiguracji. Produkt bez żadnej ceny w sklepie internetowym jest praktycznie pomijany, bo klient porównuje kilka kart jednocześnie.

Jak często aktualizować ceny na stronie?

Przy każdej zmianie cennika i obowiązkowo raz na pół roku, nawet jeśli nic się nie zmieniło — żeby sprawdzić, czy kwoty wciąż odpowiadają kosztom i czasowi pracy.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi