Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Strony i sklepy 3 min czytania

Case study zamiast galerii realizacji — jak opisywać swoje projekty

Sześciopunktowa struktura działająca w każdej branży, sposób na opis efektu bez podawania liczb i najczęstszy błąd.

Case study zamiast galerii realizacji — jak opisywać swoje projekty

Zakładka „Realizacje” na stronie firmowej to zwykle galeria zdjęć bez podpisów. Klient widzi, że coś robiliście, ale nie dowiaduje się rzeczy, która go interesuje: czy poradzicie sobie z jego sytuacją. Case study odpowiada dokładnie na to pytanie.

Struktura, która działa w każdej branży

  1. Kto to był — branża, wielkość, sytuacja. Bez nazwy, jeśli nie ma zgody: „warsztat samochodowy pod Katowicami, dwóch mechaników” wystarczy i jest bardziej wiarygodne niż logo bez kontekstu.
  2. Z czym przyszedł — problem opisany jego słowami. To jest najważniejszy akapit, bo w nim klient rozpoznaje siebie.
  3. Co rozważaliście — jakie były opcje i dlaczego wybraliście tę. Pokazanie decyzji jest tym, co odróżnia wykonawcę od dostawcy.
  4. Co zrobiliście — konkretnie, z zakresem.
  5. Jaki był efekt — najlepiej liczbą. Jeśli liczby nie ma, opisz zmianę: „przestali odbierać te same pytania przez telefon”.
  6. Zdanie klienta — jedno, prawdziwe, za zgodą.

Liczby, gdy nie możesz podać liczb

Część klientów nie zgodzi się na publikację wyników. Wtedy działa opis zmiany zamiast wartości bezwzględnych: „liczba zapytań z wyszukiwarki wzrosła w trzy miesiące”, „czas przygotowania oferty skrócił się z godziny do kilkunastu minut”. Zmiana jest wiarygodniejsza niż okrągła liczba bez kontekstu, a przy okazji nie zdradza danych klienta.

Jedno case study na typ klienta

Nie potrzebujesz trzydziestu. Potrzebujesz po jednym dla każdej grupy, którą chcesz obsługiwać. Klient szuka przypadku podobnego do swojego — trzydzieści przykładów z jednej branży nie pomoże firmie z innej.

Przy dobrze dobranych czterech, pięciu opisach pokrywasz większość zapytań i możesz odsyłać do konkretnego przy każdej rozmowie.

Gdzie to umieścić

Nie tylko w osobnej zakładce, do której nikt nie zagląda. Skrót na podstronie usługi, której dotyczy — tam, gdzie klient czyta o tym, co chce zamówić. Pełny opis jako osobna strona, do której prowadzi link. Fragment w ofercie wysyłanej klientowi.

Zgody, o które trzeba zadbać

Nazwa klienta, logo, zdjęcia z jego obiektu i cytat wymagają zgody — najlepiej ustalonej przy zamówieniu, a nie wypraszanej rok później. Warto wpisać to do umowy jako opcję, z możliwością odmowy. Przy danych, które mogą być objęte tajemnicą, zakres publikacji trzeba ustalić wprost.

Najczęstszy błąd

Opisywanie tego, co zrobiliście, zamiast tego, co się przez to zmieniło. „Wykonaliśmy stronę w technologii X z modułem Y” to opis faktury. Klient nie kupuje modułu — kupuje to, że przestanie tracić zapytania.

Realizacje opisane tak, żeby sprzedawały

Przygotowuję strony z opisami realizacji i materiałami, w których widać efekt, a nie tylko zakres prac.

Porozmawiajmy o stronie

Najczęstsze pytania

Ile case studies potrzebuje mała firma?

Po jednym na każdy typ klienta, którego chce obsługiwać — zwykle cztery, pięć wystarcza.

Co zrobić, gdy klient nie zgadza się na podanie nazwy?

Opisać go rodzajowo: branża, wielkość, lokalizacja. To wystarcza, żeby czytelnik się rozpoznał.

Co, jeśli nie ma twardych liczb?

Opisać zmianę zamiast wartości — co przestało być problemem i co zaczęło działać inaczej.

Gdzie umieszczać opisy realizacji?

Skrót przy usłudze, której dotyczą, pełny opis jako osobna strona. Sama zakładka „Realizacje” jest za mało widoczna.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi