Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Strony i sklepy 3 min czytania

Blog firmowy — skąd brać tematy, żeby nie umarł w trzecim miesiącu

Pięć źródeł tematów, które nigdy nie wysychają, czego nie publikować i zasada jednej frazy na jeden tekst.

Blog firmowy — skąd brać tematy, żeby nie umarł w trzecim miesiącu

Blog firmowy zwykle umiera w trzecim miesiącu: ktoś napisał trzy teksty „bo trzeba mieć bloga”, nikt ich nie przeczytał, temat ucichł. Powód jest zawsze ten sam — teksty powstawały z pomysłów, a nie z pytań, które zadają klienci.

Skąd brać tematy, żeby nigdy nie zabrakło

  1. Pytania, które słyszysz przez telefon. Zapisuj je przez miesiąc. Każde powtarzające się pytanie to gotowy artykuł, a przy okazji odpowiedź, którą potem wysyłasz linkiem zamiast tłumaczyć od nowa.
  2. Obiekcje przed zakupem — „czy to się opłaca”, „ile to trwa”, „co jeśli się nie uda”.
  3. Podpowiedzi wyszukiwarki. Wpisz swoją usługę i patrz, co Google dopowiada. To realne zapytania ludzi, nie zgadywanie.
  4. Sekcja „podobne pytania” w wynikach wyszukiwania — gotowa lista tematów z gotowymi nagłówkami.
  5. Negatywne opinie konkurencji — pokazują, czego klienci nie dostają.

O czym nie pisać

O sobie. „Nowa maszyna w naszym parku”, „byliśmy na targach”, „życzymy wesołych świąt” — tego nikt nie szuka i nikt tego nie znajdzie. To są posty na social media, nie artykuły.

O tematach ogólnych, na które piszą wszyscy. „Czym jest marketing” nie ma szans i nie przyprowadzi Ci klienta, nawet gdyby miało.

Jeden temat, jeden artykuł

Najczęstszy błąd techniczny: trzy teksty o tym samym, tylko inaczej nazwane. Wtedy konkurują ze sobą w wyszukiwarce i żaden nie wygrywa. Jedna fraza, jeden tekst — a jeśli temat jest szeroki, rozbij go na podtematy, które naprawdę się różnią.

Jak często

Jeden porządny artykuł miesięcznie przez dwa lata bije dwadzieścia w pierwszym kwartale i ciszę potem. Blog działa skumulowanym efektem — teksty sprzed roku przynoszą ruch dziś, o ile są nadal aktualne.

Co musi być w każdym tekście

  • Odpowiedź w pierwszym akapicie. Nie po trzech akapitach wstępu.
  • Nagłówki, po których da się przeskakiwać — większość ludzi skanuje, nie czyta.
  • Konkret: liczby, przebieg, przykład. To jedyna rzecz, której konkurencja nie skopiuje.
  • Sekcja z pytaniami na końcu — wyszukiwarka używa jej w wynikach.
  • Link do usługi, której dotyczy temat.

Realistycznie o efektach

Pierwsze wejścia z wyszukiwarki pojawiają się zwykle po kilku tygodniach, sensowny ruch po kilku miesiącach. Blog to najtańsze źródło klientów w dłuższym terminie i najgorsze, jeśli potrzebujesz zleceń w tym tygodniu. Warto go budować wtedy, gdy zleceń jest dużo — efekt przyjdzie dokładnie wtedy, gdy będzie potrzebny.

Plan treści i teksty pod Twoje usługi

Układam plan artykułów na podstawie tego, czego szukają Twoi klienci, i piszę je razem z podstronami usług.

Porozmawiajmy o treściach

Najczęstsze pytania

O czym pisać na firmowym blogu?

O pytaniach, które klienci zadają przez telefon, i o obiekcjach przed zakupem. To najpewniejsze źródło tematów.

Jak często publikować?

Jeden dobry tekst miesięcznie, regularnie. Efekt bloga jest skumulowany, a nie natychmiastowy.

Czy pisać o nowościach z firmy?

To materiał na social media. W wyszukiwarce nikt takich treści nie szuka.

Kiedy pojawią się efekty?

Pierwsze wejścia po kilku tygodniach, realny ruch po kilku miesiącach.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi