Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza

Sklep na Facebooku i Instagramie — kiedy warto go wdrożyć

Skrócenie drogi od rolki do produktu, pięć rzeczy do przygotowania i powód, dla którego ręczny katalog rozjeżdża się w pierwszym miesiącu.

Sklep na Facebooku i Instagramie — kiedy warto go wdrożyć

Sklep na profilu społecznościowym to nie osobny kanał sprzedaży, tylko skrócenie drogi między materiałem a produktem. Klient, który widzi rolkę, może od razu zobaczyć cenę — i to jest cała korzyść. Poniżej, kiedy warto to wdrożyć, a kiedy to tylko dodatkowa praca.

Co to realnie zmienia

Bez sklepu na profilu klient musi: zapamiętać produkt, znaleźć link w opisie profilu, odszukać produkt w sklepie. Przy każdym z tych kroków część osób odpada.

Ze sklepem: oznaczasz produkt w materiale, klient dotyka i widzi nazwę oraz cenę. Największy zysk jest przy rolkach i relacjach, gdzie uwaga trwa kilka sekund.

Dla kogo to ma sens

  • Produkty, które widać — odzież, wnętrza, kosmetyki, biżuteria, rękodzieło, jedzenie.
  • Sklepy publikujące regularnie materiały z produktami.
  • Marki sprzedające bezpośrednio, nie przez pośredników.

Nie ma sensu przy usługach, produktach technicznych kupowanych z nazwy i przy sklepach, które publikują raz na kwartał. Katalog bez materiałów to martwa zakładka.

Co trzeba przygotować

  1. Katalog produktów — najlepiej wczytywany automatycznie ze sklepu, nie wpisywany ręcznie. Ręczny katalog rozjeżdża się ze stanami w pierwszym miesiącu.
  2. Zgodność danych — cena i dostępność muszą się zgadzać ze sklepem.
  3. Zdjęcia kwadratowe lub pionowe, bo takie są wyświetlane.
  4. Zweryfikowana domena i dane firmy.
  5. Dokumenty sklepu — regulamin, zwroty, dane sprzedawcy. Platformy to sprawdzają przy weryfikacji.

Gdzie kończy się zakup

W polskich warunkach najczęściej na Twojej stronie — produkt oznaczony w materiale przenosi klienta do sklepu. To dobra wiadomość: płatności, dostawy i dokumenty zostają tam, gdzie je masz, a Ty nie oddajesz kontroli nad zamówieniem ani danymi klienta.

Warunek: strona musi ładować się szybko na telefonie, bo cały ruch jest mobilny i przychodzi z aplikacji.

Czego nie robić

Nie wrzucaj katalogu i nie oznaczaj produktów raz na miesiąc. Sklep na profilu działa wtedy, gdy produkty są oznaczane w każdym materiale, w którym się pojawiają.

Nie licz na ruch z samej zakładki. Nikt nie wchodzi na profil, żeby przeglądać katalog — zakładka obsługuje ludzi, których przyprowadził materiał.

Nie utrzymuj ręcznie dwóch stanów magazynowych. Sprzedaż produktu, którego nie ma, to anulowane zamówienie i uderzenie w ocenę.

Wpnę sklep w profile i nagram materiały

Spinam katalog ze sklepem, przygotowuję zdjęcia i rolki z produktami — żeby klient widział cenę bez szukania.

Zobacz ofertę prowadzenia social mediów

Najczęstsze pytania

Czy sklep na profilu zwiększa sprzedaż?

Skraca drogę od materiału do produktu. Największy efekt daje przy rolkach i relacjach, gdzie uwaga trwa kilka sekund.

Czy katalog uzupełniać ręcznie?

Nie. Powinien być wczytywany automatycznie ze sklepu, inaczej stany i ceny rozjeżdżają się w pierwszym miesiącu.

Gdzie klient finalizuje zakup?

Najczęściej w Twoim sklepie — płatności, dostawa i dane klienta zostają po Twojej stronie.

Czy to ma sens przy usługach?

Nie. Sklep na profilu działa przy produktach, które widać na zdjęciu.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi