Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Sprzedaż zagraniczna 3 min czytania

Rynki azjatyckie — dlaczego są trudniejsze, niż wyglądają

Platformy azjatyckie są otwarte, a rynek bardzo konkurencyjny cenowo. Co to oznacza dla sprzedawcy z Europy.

Rynki azjatyckie — dlaczego są trudniejsze, niż wyglądają

Rynki Azji Południowo-Wschodniej są technicznie dostępne — rejestracja bywa prostsza niż w Europie — i jednocześnie są najtrudniejszym miejscem do konkurowania dla sprzedawcy z Polski. Powód jest strukturalny: produkujący dostawcy, od których kupuje pół świata, działają tam bez pośredników i bez kosztów transportu międzykontynentalnego.

Dlaczego przewaga kosztowa jest po tamtej stronie

Element Sprzedawca lokalny Sprzedawca z Polski
Źródło towaru Producent na miejscu Import z tego samego regionu
Koszt transportu do klienta Lokalny Międzykontynentalny
Czas dostawy Dni Tygodnie
Zwroty Lokalne, tanie Praktycznie niewykonalne
Poziom cen Niski Wymuszony przez konkurencję

Pierwszy wiersz tłumaczy wszystko. Kupując towar w Azji i odsprzedając go w Azji, konkurujesz z tym, od kogo go kupiłeś — tylko z doliczonym transportem w obie strony. To nie jest układ, który da się wygrać ceną.

Kiedy ten kierunek mimo wszystko ma sens

  • Przy produkcie europejskim, którego tam nie ma — kosmetykach, żywności specjalistycznej, produktach z certyfikatami europejskimi, rękodziele.
  • Przy marce, dla której pochodzenie jest atutem — „produkt europejski” bywa tam argumentem sprzedażowym, a nie tylko opisem.
  • Przy produktach cyfrowych, gdzie koszt dostarczenia nie istnieje.

Innymi słowy: ten rynek ma sens, gdy sprzedajesz tam coś, czego nie da się tam wyprodukować taniej — a nie gdy odsprzedajesz to, co stamtąd pochodzi.

Co trzeba sprawdzić przed decyzją

Przy produktach spożywczych, kosmetycznych i suplementach wymagania importowe bywają rozbudowane i różne w każdym kraju regionu — to kwestia do ustalenia z agencją celną przed jakimikolwiek przygotowaniami, nie po nich. Przy części kategorii koszt certyfikacji przewyższa potencjalny zysk ze sprzedaży.

Druga rzecz: ochrona marki. Jeśli budujesz markę własną i rozważasz ten region, rejestracja znaku towarowego powinna poprzedzać wejście, nie po nim następować — o mechanizmie zgłoszeń piszę w tekście o ochronie marki.

Test wiedzy — sprawdź się

Odpowiedz w myślach, potem rozwiń odpowiedź. Na końcu policz trafienia.

1. Dlaczego trudno konkurować cenowo na rynkach azjatyckich?

  • Bo prowizje są wysokie
  • Bo lokalni sprzedawcy kupują u producenta na miejscu
  • Bo rynek jest zamknięty
Sprawdź odpowiedź

Bo lokalni sprzedawcy kupują u producenta na miejscu

Odsprzedając towar stamtąd, konkurujesz z tym, od kogo go kupiłeś.

2. Co sprzedaje się tam najlepiej od sprzedawcy z Europy?

  • Elektronika użytkowa
  • Produkty europejskie, których nie da się tam wyprodukować taniej
  • Akcesoria masowe
Sprawdź odpowiedź

Produkty europejskie, których nie da się tam wyprodukować taniej

Kosmetyki, żywność specjalistyczna, rękodzieło, produkty z certyfikatami europejskimi.

3. Czym bywa pochodzenie produktu na tym rynku?

  • Przeszkodą
  • Argumentem sprzedażowym
  • Czymś bez znaczenia
Sprawdź odpowiedź

Argumentem sprzedażowym

„Produkt europejski” bywa tam realną wartością, nie tylko opisem.

4. Co sprawdzić przy żywności i kosmetykach?

  • Poziom cen
  • Wymagania importowe, różne w każdym kraju regionu
  • Liczbę konkurentów
Sprawdź odpowiedź

Wymagania importowe, różne w każdym kraju regionu

Przy części kategorii koszt certyfikacji przewyższa potencjalny zysk.

5. Kiedy zarejestrować znak towarowy?

  • Po zbudowaniu sprzedaży
  • Przed wejściem na rynek
  • Dopiero po zgłoszeniu naruszenia
Sprawdź odpowiedź

Przed wejściem na rynek

Rejestracja po fakcie bywa znacznie trudniejsza i droższa.

Twój wynik

  • 5 na 5 — Zostaje ocenić, czy masz produkt, którego nie da się tam wyprodukować taniej.
  • 3–4 — Dobrze; najczęściej pomijane są wymagania importowe przy kosmetykach i żywności.
  • 0–2 — Zapamiętaj jedno: nie odsprzedawaj w Azji tego, co z Azji pochodzi.

Pochodzenie produktu trzeba pokazać

Jeśli europejskie pochodzenie jest Twoim argumentem na rynkach dalekich, musi być widoczne — w materiale pokazującym produkcję, miejsce i proces. To przekaz, którego nie da się oddać samym opisem.

Zobacz ofertę nagrań wideo

Najczęstsze pytania

Dlaczego sprzedaż do Azji jest trudna dla sprzedawcy z Polski?

Bo lokalni sprzedawcy kupują u producentów na miejscu, bez kosztów transportu międzykontynentalnego — konkurencja cenowa jest nie do wygrania.

Co można tam sprzedawać z powodzeniem?

Produkty europejskie, których nie da się wyprodukować taniej na miejscu: kosmetyki, żywność specjalistyczną, rękodzieło, produkty z certyfikatami europejskimi.

Czy pochodzenie produktu ma znaczenie?

Tak. Na części rynków azjatyckich europejskie pochodzenie jest realnym argumentem sprzedażowym.

Co sprawdzić przed wejściem?

Wymagania importowe dla swojej kategorii, różne w każdym kraju regionu, oraz zarejestrować znak towarowy przed startem.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi