Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
Sprzedaż zagraniczna 4 min czytania

Jak tłumaczyć opisy produktów na rynki zagraniczne

Tłumaczenie opisu to nie to samo co przetłumaczenie oferty. Co trzeba zmienić poza językiem.

Jak tłumaczyć opisy produktów na rynki zagraniczne

Przetłumaczony opis i opis napisany pod dany rynek to dwie różne rzeczy — i widać to w sprzedaży. Tłumaczenie oddaje zdania. Pod rynek zmienia się coś więcej: słowa, których kupujący faktycznie używa w wyszukiwarce, jednostki, przykłady zastosowania i kolejność informacji.

Co zmienić poza samym językiem

Element Co trzeba zrobić
Nazwa produktu Użyć słowa z lokalnej wyszukiwarki, nie tłumaczenia nazwy
Jednostki i rozmiary Przeliczyć na lokalny system, nie zostawiać przeliczania kupującemu
Przykłady zastosowania Dopasować do realiów — inne mieszkania, inne zwyczaje
Kolejność informacji Na każdym rynku pierwsze pytanie bywa inne
Nazwy kategorii i parametry Wziąć z platformy, nie tłumaczyć własnymi słowami
Zwroty grzecznościowe Dopasować do konwencji kraju

Pierwszy wiersz jest najważniejszy i najczęściej psuty. Jeśli przetłumaczysz nazwę dosłownie, trafisz w słowo, którego nikt nie wpisuje w wyszukiwarkę. Właściwa droga jest odwrotna: najpierw sprawdź, jak nazywają tę rzecz w ofertach, które sprzedają się na tym rynku, a potem napisz nazwę z tego słowa.

Gdzie tłumaczenie maszynowe wystarcza, a gdzie nie

Wystarcza przy opisie cech, zastosowań i zawartości zestawu — pod warunkiem, że ktoś przeczyta wynik i poprawi oczywiste potknięcia. Nie wystarcza przy nazwie produktu, parametrach technicznych, ostrzeżeniach i instrukcjach. Przy parametrach błąd tłumaczenia to zwrot; przy ostrzeżeniach to sprawa poważniejsza, o czym piszę w tekście o instrukcjach i etykietach.

Praktyczna zasada: maszyna tłumaczy prozę, człowiek sprawdza liczby i nazwy. To dzieli pracę tam, gdzie leży ryzyko, a nie po objętości tekstu.

Jeden sprawdzian, który wyłapuje większość błędów

Przetłumacz gotowy opis z powrotem na polski — innym narzędziem niż to, którym tłumaczyłeś. Jeśli wrócił sens, którego nie pisałeś, masz problem dokładnie w tym miejscu. Zajmuje to kilka minut i wyłapuje przestawione parametry, zgubione przeczenia i pomylone jednostki.

Czego nie robić

  • Nie zostawiaj w opisie polskich nazw własnych bez wyjaśnienia — kupujący nie wie, co to za norma albo skrót.
  • Nie tłumacz nazw kategorii i parametrów samodzielnie, gdy platforma ma własne słowniki. Niezgodne nazewnictwo wypada z filtrów, o czym piszę w tekście o parametrach ofert i filtrach.
  • Nie publikuj opisu, którego nikt nie przeczytał w docelowym języku. Jedno niezręczne zdanie w nagłówku kosztuje więcej niż dziesięć w treści.

Test wiedzy — sprawdź się

Odpowiedz w myślach, potem rozwiń odpowiedź. Na końcu policz trafienia.

1. Od czego zacząć opis na nowy rynek?

  • Od przetłumaczenia polskiej nazwy
  • Od sprawdzenia, jakim słowem nazywają to lokalne oferty
  • Od skopiowania opisu konkurencji
Sprawdź odpowiedź

Od sprawdzenia, jakim słowem nazywają to lokalne oferty

Dosłowne tłumaczenie nazwy trafia w słowo, którego nikt nie wpisuje w wyszukiwarkę.

2. Gdzie tłumaczenie maszynowe wystarcza?

  • Przy ostrzeżeniach
  • Przy opisie cech i zastosowań, po sprawdzeniu przez człowieka
  • Przy parametrach technicznych
Sprawdź odpowiedź

Przy opisie cech i zastosowań, po sprawdzeniu przez człowieka

Maszyna tłumaczy prozę, człowiek sprawdza liczby i nazwy.

3. Jaki sprawdzian wyłapuje najwięcej błędów?

  • Sprawdzenie pisowni
  • Tłumaczenie wsteczne innym narzędziem
  • Policzenie znaków
Sprawdź odpowiedź

Tłumaczenie wsteczne innym narzędziem

Wyłapuje przestawione parametry, zgubione przeczenia i pomylone jednostki.

4. Dlaczego nie tłumaczyć nazw parametrów samodzielnie?

  • Bo to zajmuje czas
  • Bo niezgodne nazewnictwo wypada z filtrów platformy
  • Bo platformy tego zabraniają
Sprawdź odpowiedź

Bo niezgodne nazewnictwo wypada z filtrów platformy

Słowniki parametrów bierze się z platformy, nie z własnego tłumaczenia.

5. Co zmienić poza językiem?

  • Nic więcej
  • Jednostki, przykłady zastosowania i kolejność informacji
  • Tylko walutę
Sprawdź odpowiedź

Jednostki, przykłady zastosowania i kolejność informacji

Na każdym rynku pierwsze pytanie kupującego bywa inne.

Twój wynik

  • 5 na 5 — Zostaje sprawdzić nazwy swoich produktów w lokalnej wyszukiwarce.
  • 3–4 — Dobrze; najczęściej pomijane jest tłumaczenie wsteczne.
  • 0–2 — Zacznij od jednej rzeczy: zobacz, jak nazywa Twój produkt najlepiej sprzedająca się oferta na tym rynku.

Opisy na kilka rynków bez przepisywania każdego osobno

Przy kilkuset produktach tłumaczenie opisów da się zorganizować jako proces: maszyna robi wersję roboczą, człowiek sprawdza nazwy, parametry i jednostki. Reszta to kontrola jakości na próbce, nie czytanie wszystkiego.

Zobacz ofertę wdrożeń AI

Najczęstsze pytania

Czy wystarczy przetłumaczyć opis produktu?

Nie. Poza językiem trzeba zmienić nazwę na słowo używane w lokalnej wyszukiwarce, przeliczyć jednostki, dopasować przykłady zastosowania i kolejność informacji.

Czy można używać tłumaczenia maszynowego?

Tak przy opisie cech i zastosowań, po sprawdzeniu przez człowieka. Nie przy nazwie produktu, parametrach technicznych, ostrzeżeniach i instrukcjach.

Jak sprawdzić jakość tłumaczenia bez znajomości języka?

Tłumacząc gotowy tekst z powrotem na polski innym narzędziem — błędy w parametrach i przeczeniach wychodzą od razu.

Skąd brać nazwy parametrów i kategorii?

Ze słowników platformy, nie z własnego tłumaczenia — niezgodne nazewnictwo wyklucza ofertę z filtrów.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi