Quality Power Bezpłatna wycena
← Wiedza
AI i automatyzacje 2 min czytania

AI w treściach firmowych — jak to poukładać, żeby brzmiało jedną marką

Jednostronicowy opis marki wklejany do każdego polecenia, gotowy zestaw poleceń dla zespołu i granica, za którą treści pisze się samemu.

AI w treściach firmowych — jak to poukładać, żeby brzmiało jedną marką

W większości firm treści powstają chaotycznie: ktoś pisze post w przerwie między zadaniami, ktoś inny opis produktu w innym stylu, a oferta wychodzi z trzema różnymi wersjami nazwy usługi. Narzędzia AI nie rozwiążą tego same — rozwiązuje to proces, w którym są używane.

Zacznij od jednego dokumentu, nie od narzędzia

Zanim ktokolwiek w firmie zacznie generować treści, potrzebny jest opis marki na jednej stronie: kim jesteście, do kogo mówicie, jakim tonem, jakich słów używacie, a jakich unikacie, jak nazywają się Wasze usługi. Ten dokument wkleja się na początku każdego polecenia. Bez niego każda osoba w firmie produkuje inny głos.

Zestaw poleceń zamiast wymyślania za każdym razem

Największą oszczędność daje nie samo narzędzie, tylko gotowe polecenia przypisane do konkretnych zadań:

  • opis produktu na podstawie parametrów,
  • post o realizacji na podstawie notatki z wykonania,
  • odpowiedź na typowe zapytanie ofertowe,
  • skrócenie tekstu do wersji na social media,
  • przygotowanie odpowiedzi na negatywną opinię.

Każde z nich raz napisane, przetestowane i zapisane tam, gdzie zespół ma do niego dostęp.

Gdzie postawić granicę

Treści, które budują zaufanie, piszcie sami. Historia firmy, opis podejścia, wypowiedzi właściciela — tu widać sztuczność natychmiast. Generowanie sprawdza się w treściach użytkowych: opisach, podsumowaniach, wariantach, przeróbkach.

Nikt nie publikuje bez przeczytania. To zasada, która musi być wpisana w proces, a nie w dobre chęci.

Czego pilnować formalnie

Dane klientów i pracowników nie trafiają do narzędzi zewnętrznych bez sprawdzenia zasad. Firma powinna mieć jasno powiedziane, z których narzędzi wolno korzystać i do czego — inaczej i tak każdy będzie używał czegoś innego, tylko bez Waszej wiedzy.

Realny efekt

Nie chodzi o to, żeby pisać dziesięć razy więcej. Chodzi o to, żeby te same treści powstawały szybciej, brzmiały tak samo i nie czekały tygodniami, bo „nie ma kiedy tego napisać”.

Uporządkowanie treści w firmie

Układam zestaw poleceń i zasad pod Wasze materiały oraz szkolę zespół — tak, żeby wszystko brzmiało jedną marką.

Zobacz szkolenia dla firm

Najczęstsze pytania

Od czego zacząć wdrożenie AI w treściach?

Od jednostronicowego opisu marki i tonu, który wkleja się do każdego polecenia. Bez niego każdy w firmie produkuje inny głos.

Których treści nie generować?

Tych, które budują zaufanie — historii firmy, opisu podejścia i wypowiedzi właściciela. Sztuczność widać tam natychmiast.

Czy zespół musi być przeszkolony?

Tak, inaczej każdy wypracuje własny sposób i własne narzędzia, często poza wiedzą firmy.

Co z danymi klientów?

Nie powinny trafiać do narzędzi zewnętrznych bez sprawdzenia zasad i podstawy przetwarzania.

Daniel Beim, Quality Power Daniel Beim Sprzedaję online od 2015 roku. Nagrywam, montuję i buduję strony dla firm — piszę wyłącznie o tym, co robię na co dzień. Poznaj mnie →

Czytaj dalej

Inne teksty

Potrzebujesz tego u siebie?

Mogę to zrobić za Ciebie

Nagrania, montaż, strony i sklepy — od jednego dnia zdjęciowego po stałą obsługę. Napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz.

Bezpłatna wycena Zobacz usługi